Dziennikarze mają prawo do przecieków
Prokuratura ściga dziennikarzy za publikowanie informacji ze śledztw. Podejrzanymi są dziennikarze Radia Zet i TVN 24. Zdaniem prawników takie postępowanie może doprowadzić do końca dziennikarstwa śledczego w Polsce.
Mariusz Gierszewski z "Zetki" dostał wezwanie z krakowskiej prokuratury okręgowej o stawienie się w charakterze podejrzanego. W przyszłym tygodniu usłyszy zarzuty z przepisu kodeksu karnego, według którego ten, kto "bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego", jest zagrożony karą do dwóch lat więzienia. Taki sam zarzut ma usłyszeć Krzysztof Skórzyński z TVN 24. Prokuratura sporządziła już postanowienie o przedstawieniu obu dziennikarzom zarzutów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.