Bez taryfy ulgowej dla sprzedających grzyby
Od soboty dziki handel na chodnikach czy parkingach staje się wykroczeniem. Strażnicy miejscy nie będą już musieli uciekać się do karania kupców pod pretekstem tamowania ruchu czy zakłócania porządku. Kto nie ograniczy handlu do wyznaczonych przez gminę miejsc, może zostać ukarany grzywną do 5 tys. zł i konfiskatą towaru. W przepisach nie ma taryfy ulgowej nawet dla sezonowych sprzedawców jagód czy grzybów. Te zmiany popierają organizacje kupieckie: uważają, że chronią legalny biznes.
Adam Makosz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu