Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Więzienie za kradzież w grze komputerowej

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Czy uczestnik gry komputerowej, który ukradł drugiemu tarczę i hełm wirtualnego bohatera, jest przestępcą? Sądy orzekają, że tak. I wydają wyroki.

Mieszkaniec Olsztyna w jednej z gier online stracił wirtualną tarczę, naszyjnik, buty i hełm. Przedmioty należały do jego postaci, tzw. awatara. Internauta, który skradł ekwipunek, stanie przed sądem rodzinnym w Krakowie.

Zgłoszeń o wirtualnych kradzieżach trafia na policję coraz więcej. W Sławnie zapadł już nawet wyrok w takiej sprawie. Mężczyzna, który włamał się na konto w grze "Metin2", został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 200 złotych grzywny.

- Przywłaszczenie czyjegoś awatara to dochodowy biznes. Taką postać można później sprzedać nawet za dwa tysiące złotych. Zjawisko bardzo się nasila - komentuje Przemysław Krejza, prezes Instytutu Informatyki Śledczej.

Przestępstwo, które polega na przywłaszczeniu wirtualnej postaci, w świetle polskiego prawa nie jest jednak kradzieżą. Sądy kwalifikują ten czyn jako zmienianie lub usuwanie danych informatycznych. Grozi za to do 5 lat więzienia.

Iwona Aleksandrzak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.