Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Nowela procedury karnej idzie w dobrym kierunku

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

@RY1@i02/2012/202/i02.2012.202.18300120a.802.jpg@RY2@

Cezary Kąkol, prokurator

Dziś do Sejmu ma wpłynąć projekt nowelizacji ustaw karnych. Które ze zmian z prokuratorskiego punktu widzenia są najważniejsze?

Najistotniejsza dotyczy aktywizacji stron procesowych poprzez przekazanie im inicjatywy dowodowej oraz wprowadzenie obowiązku uczestniczenia prokuratora we wszystkich rozprawach. Drugi z wymienionych obowiązków na pewno będzie utrudnieniem dla prokuratora, lecz znajduje pełne uzasadnienie w jego nowej roli jako aktywnej strony procesu. Jest również wynikiem rezygnacji z postępowania uproszczonego, w którym udział oskarżyciela nie był obowiązkowy. Zmiana ta ma skrócić postępowanie przygotowawcze, bo prokurator nie będzie musiał wykonywać wszystkich czynności, które dziś wykonuje, zanim skieruje akt oskarżenia do sądu - będzie mógł niejako przenieść je na etap sądowy. Nowelizacja zmieni model postępowania karnego i potrzeba będzie czasu, by prokuratorzy, sędziowie czy adwokaci się go nauczyli.

Projekt zakłada również podniesienie granicy między przestępstwami a wykroczeniami przeciwko mieniu: z 250 złotych do 1000 zł. Jak pan ocenia tę zmianę?

Jest jak najbardziej słuszna. Spraw tych jest obecnie rzeczywiście wiele, a przekazanie ich policji jako wykroczenia, na pewno będzie stanowić dla prokuratur odciążenie. Od 1997 roku, kiedy to został wprowadzony próg 250 zł dla ścigania niektórych przestępstw przeciwko mieniu, nic w tym zakresie się nie zmieniło, mimo że minimalne wynagrodzenie i inne wskaźniki wzrosły. Odczuwam jednak pewien niedosyt, ponieważ tą zmianą powinno się objąć nie tylko kradzież, przywłaszczenie, zniszczenie rzeczy, ale także oszustwo czy kradzież z włamaniem. Dobrym pomysłem, który wprowadza ta nowela, jest zmiana kwalifikacji prowadzenia pod wpływem alkoholu pojazdów innych niż mechaniczne - tych spraw jest też bardzo dużo. Pijanym rowerzystom nie będzie już grozić pozbawienie wolności, lecz kara aresztu lub grzywna nie niższa niż 50 zł.

W sytuacji gdy sprawca pojedna się z pokrzywdzonym i naprawi wyrządzoną szkodę, będzie możliwe umorzenie postępowania. Czy myśli pan, że przepis ten znajdzie zastosowanie w praktyce?

Na pewno. Dziś, jeśli np. w drodze mediacji pokrzywdzony porozumie się z oskarżonym i żadna ze stron nie będzie dłużej zainteresowana kontynuowaniem postępowania, prokurator ma związane ręce i nie może umorzyć postępowania. Teraz ma to się zmienić i umorzenie w opisywanym trybie będzie można zastosować w sprawach o przestępstwa zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Projekt idzie więc w dobrym kierunku.

Rozmawiała Anna Krzyżanowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.