Kar wolnościowych będzie więcej. Więźniów też
Komentarz tygodnia
Resort sprawiedliwości odtrąbił kolejny sukces - wczoraj rząd przyjął projekt noweli kodeksu karnego. Projekt w większości bardzo sensowny. Ministerstwo poprzez zmiany w części ogólnej k.k. chce bowiem wymusić na sędziach, aby rzadziej wsadzali ludzi do więzień, a częściej orzekali kary wolnościowe. I słusznie. Jak bowiem czytamy w komunikacie resortu: "Polska (...) znajduje się na czele niechlubnej statystyki dotyczącej liczby osób znajdujących się w więzieniach (na 100 tys. mieszkańców - 217 osadzonych), a więc znacznie więcej niż w innych krajach europejskich". Wydaje się również, że projekt ten stanowi (przynajmniej częściowo) odpowiedź na oczekiwania społeczne. Niejeden obywatel bowiem głowi się, dlaczego tak wielu przestępców siedzi na garnuszku państwa, zamiast w pocie czoła odpracowywać swoje winy, np. budując drogi czy czyszcząc rowy.
Oczywiście Polska to nie Stany Zjednoczone i po wejściu w życie nowelizowanych przepisów nie zobaczymy skutych za nogi więźniów kładących nowy asfalt. A szkoda. Bo może dzięki temu rządowi udałoby się nareszcie ukończyć węzeł Świerklany - Gorzyczki na autostradzie A1.
Żarty jednak na bok, bo problem jest poważny. Resort bowiem zachowuje się, jakby miał rozdwojenie jaźni. Dziś cieszy się, że zmieni "filozofię karania" i odciąży polskie więzienia. Jednocześnie jednak - na fali alkoholowych tragedii na drogach - proceduje nad projektem zmian, zgodnie z którymi osoby jeżdżące bez prawka po upływie okresu, na który zabrano im uprawnienia, będą karane pozbawieniem wolności do lat dwóch. Z policyjnych statystyk wynika, że takich delikwentów było w zeszłym roku ok. 5 tys. A to i tak tylko ci, którzy dali się złapać. Po wejściu w życie omawianego projektu część z nich zapewne trafi do więzień.
Tak właśnie słuszną filozofię znów złożono na ołtarzu populizmu.
@RY1@i02/2014/089/i02.2014.089.183000800.802.jpg@RY2@
Małgorzata Kryszkiewicz redaktor Gazety Prawnej
Małgorzata Kryszkiewicz
redaktor Gazety Prawnej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu