Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Komitet Przeciwko Torturom ma zastrzeżenia do Polski

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Prawa człowieka

Komitet Przeciwko Torturom ocenił realizację przez Polskę Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur. W wystąpieniu wystosował wiele zaleceń, nakazując dopełnienie obowiązków nałożonych przez prawo międzynarodowe. Komitet zwraca uwagę m.in. na konieczność zagwarantowania prawa do adwokata dla każdego bezpośrednio po zatrzymaniu przez organy ścigania.

Zalecenia szczególny nacisk kładą na podjęcie działań legislacyjnych w celu wprowadzenia do kodeksu karnego odrębnych przestępstw tortur, zgwałcenia małżeńskiego i przemocy w rodzinie.

- Polskie przepisy pozwalają na odpowiadanie za tortury, jednak nie nazywają tego przestępstwa. Rekomendacja komitetu jest wyraźna. Należy użyć wyrażenia "kto stosuje tortury", ponieważ pozwala to na odwoływanie się do międzynarodowych definicji i interpretacji tego pojęcia - tłumaczy dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

- Nie należy stosować pojęć zamiennych, które umniejszają powagę tego przestępstwa - dodaje.

Władze muszą też podjąć działania w celu lepszej ochrony mniejszości przed dyskryminacją. Zobowiązane są również zadbać o realizację praw kobiet zgwałconych. Decydując się na przerwanie ciąży, często nie mają one w Polsce dostępu do bezpiecznych i zgodnych z prawem zabiegów.

Komitet wytknął nam też problem przeludnienia zakładów karnych i niezapewnienia odpowiednich warunków bytowych osadzonym. Natomiast tymczasowe aresztowanie, zdaniem Komitetu, jest nadużywane.

- Przygotowujemy pismo do Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego. Chcemy, by zajęła się sprawą przedstawioną przez komitet i doprowadziła do podjęcia stosownych działań legislacyjnych - mówi dr Bodnar.

- Ministerstwo Sprawiedliwości przetłumaczyło przyjęte zalecenia na język polski i przekazało właściwym instytucjom, m.in. Prokuraturze Generalnej, policji, Urzędowi ds. Cudzoziemców, Ministerstwu Zdrowia, a także do wiadomości komisji sejmowej sprawiedliwości i praw człowieka. Organy te przeanalizują zalecenia i ewentualnie zdecydują o podjęciu konkretnych działań. Analizę prowadzą obecnie także odpowiednie jednostki resortu sprawiedliwości - deklaruje Wioletta Olszewska z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Polska ma teraz rok, by odpowiedzieć na zarzuty Komitetu.

Joanna Kowalska

 joanna.kowalska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.