Trybunał sam osłabia swój prestiż
Prawo
Mnie się ten wyrok w sprawie art. 196 kodeksu karnego nie podoba, ale nie uważam, żeby on był jurydycznie nie do przyjęcia. Natomiast jest szkodliwy dla prestiżu samego sądownictwa konstytucyjnego. Jest krótkowzroczny. Społecznie nie odgrywa tej roli, którą powinna odgrywać kontrola konstytucyjności. Przez kunktatorstwo, niedopowiedzenia, brak jasno sformułowanego stanowiska - tak prof. Ewa Łętowska ocenia ubiegłotygodniowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący obrazy uczuć religijnych
@RY1@i02/2015/198/i02.2015.198.00000010a.802.jpg@RY2@
Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Ewa Łętowska
B10
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu