Po co nam sądy, po co nam prokuratura...
Daleka jestem od histerii, z jaką niektórzy reagują na nowy kształt prokuratury. Ten, w którym jej szef będzie członkiem Rady Ministrów i będzie miał większy wpływ na to, jak ta struktura funkcjonuje. Co do szczegółów na pewno można się spierać: ile interwencji w śledztwa, ile gwarancji niezależności. Ale co do zasady nie będę politycznego pomysłu Zbigniewa Ziobry potępiać w czambuł. Tym bardziej że nowa prokuratorska ustawa zawiera też przepisy ewidentnie słuszne: choćby te o dociążeniu wyższych szczebli pracą śledczą czy o jawności postępowań dyscyplinarnych. Prokuratura ma być wydajna, skuteczna, odpowiedzialna za swoje czyny.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.