Wrocławski sąd podważa delegacje prokuratorów
Sąd rejonowy uznał, że prokuratura nie była prawidłowo reprezentowana, i odroczył posiedzenie w jednej ze spraw. Powód? Prokuraturę okręgową, która była oskarżycielem publicznym, reprezentował prokurator rejonowy, który delegację otrzymał od prokuratora krajowego Dariusza Barskiego.
Sytuacja, do której doszło w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia-Krzyków, jest pokłosiem uznania 12 stycznia br. przez prokuratora generalnego Adama Bodnara, że Dariusz Barski nie był prokuratorem krajowym, gdyż jego powrót ze stanu spoczynku w 2022 r. był nieskuteczny. A to zrodziło pytania o czynności, które Barski podejmował między marcem 2022 r. a styczniem 2024 r., pełniąc de facto funkcję PK.
Zdaniem Jacka Skały, przewodniczącego Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury, sytuacji nie można bagatelizować. Jak mówi, adwokaci będą wykorzystywać kontrowersje związane ze statusem prokuratorów w każdej możliwej sytuacji procesowej. ©℗ B6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.