Rejestr wyłowi etatowych złodziei
Jutro wchodzą w życie przepisy o elektronicznym rejestrze sprawców wykroczeń przeciwko mieniu. O utworzenie takiej bazy danych od lat zbiegali przedstawiciele branży handlowej
Zarówno wielkie sklepy, jak i małe osiedlowe sklepiki wciąż narażone są na kradzieże wyspecjalizowanych w tym procederze osób, które się pilnują, by w razie czego nie zabrać zbyt wiele. Z punktu widzenia zagrożenia karą, dla takich zawodowych złodziejaszków bezpieczniej jest kraść często, ale towar o mniejszej wartości, niż jednorazowo cichcem wynieść np. drogi smartfon. Wszystko dlatego, że kradzież, jak również paserstwo czy niszczenie mienia, jest czynem przepołowionym. A to oznacza, że do pewnej granicy wartości skradzionego lub zniszczonego mienia (obecnie ustalonej na poziomie 500 zł) sprawca odpowiada tylko za wykroczenie, a po przekroczeniu tego progu – już za przestępstwo.
Kilka wykroczeń, jedno przestępstwo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.