Nie ma przyzwolenia na małą bimbrownięSprzątając piwnicę w domu po rodzicach, znalazłem kompletną, bardzo zakurzoną, ale chyba sprawną aparaturę do pędzenia bimbru. Nawet nie wiedziałem, że mój ojciec zajmował się taką produkcją - musiało to być bardzo dawno temu - opowiada pan Tadeusz. - Pomyślałem, że mógłbym kontynuować rodzinne tradycje... upędzić trochę samogonu, potem na własnych owocach zrobić nalewki. Potraktowałbym to jako hobby. Tylko nie wiem, czy w Polsce nadal nie wolno tego robić nawet w symbolicznych, niehandlowych ilościach. W wielu krajach, także i u naszych sąsiadów, wytwarzanie samogonu jest dozwolone - zastanawia się czytelnik. - Jak jest u nas? I czy wolno produkować nalewki z własnych owoców i na bazie własnego spirytusuMałgorzata Raczkowska•23 kwietnia 2015
Przewoźnicy mierzeni różną miarąZatrzymywanie prawa jazdy za przewożenie zbyt dużej liczby pasażerów nie będzie dotyczyło kierowców autobusów. Trwa jednak spór o to, czy zwolnienie obejmie również prywatne firmyPiotr Szymaniak•17 kwietnia 2015
Sądowa gra losowa zbliża się do końcaNa wyrok za udział w nielegalnych zakładach wzajemnych, a także organizowanie gier na automatach czeka 25 tys. osób. Na ratunek może im przyjść niebawem Sąd NajwyższyPatryk Słowik•17 kwietnia 2015
Polecenie z Cypru, wykonanie w Polsce, a służba celna rozkłada ręceFirmy bukmacherskie obchodzą polski zakaz reklamy i przenoszą działalność do państw, gdzie jest ona dozwolona. Nadal jednak bezkarnie zatrudniają u nas pracowników, którym zlecają promocję internetowąPatryk Słowik•09 kwietnia 2015
Niepełnosprawny ma prawo parkować mimo zakazu postojuPan Jarek jest sparaliżowany i porusza się na wózku inwalidzkim. Ma swój samochód, który niekiedy parkuje pod domem w miejscu objętym zakazem postoju, gdy jego miejsce parkingowe jest zajęte. Ostatnio dostał mandat. Czy słusznie - zastanawia się czytelnikUrszula Lawina•09 kwietnia 2015
Eksperci nie mają wątpliwości: rezygnacja z punktów zbyt pochopnaZ jednej strony punkty karne lepiej dyscyplinują kierowców niż mandaty. Z drugiej - kierujący doskonale potrafią ich unikać, w czym pomaga im samo prawo. Jednak powinny pozostaćPiotr Szymaniak•07 kwietnia 2015
Za wypalanie traw grozi grzywna, areszt i odebranie dopłatPani Katarzyna jechała ostatnio nadwiślanką z Warszawy w stronę Puław. Mniej więcej na wysokości ujścia Świdra zobaczyła dym i ogień. Jest tam duży obszar nieużytków, płonęły trawy. - Zwolniłam - opowiada czytelniczka - ogień obserwowało wielu ludzi, może byli wśród nich i strażacy, choć wozu nie dostrzegłam. Uznałam, że nic tu po mnie, odjechałam, wierząc, że wszystko jest pod kontrolą. Jednak poirytowana byłam do wieczora; wydawało mi się, że rozwiązaliśmy już raz na zawsze problem wypalania traw. A tu proszę - proceder rozwija się w najlepsze niemal na granicy stolicy - irytuje się kobietaMałgorzata Raczkowska•07 kwietnia 2015