Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

GIODO nie nakaże usunięcia danych osobowych, gdy już nie są przetwarzane

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

GIODO odmówił nakazania usunięcia danych osobowych z treści odwołania i decyzji samorządowego kolegium odwoławczego, ponieważ nie są one już przetwarzane. Uznał, że w momencie wydawania przez niego decyzji prawo nie było już naruszone. Taką decyzję podjął po przeprowadzeniu postępowania w sprawie skargi na udostępnienie danych osobowych przez prezydenta miasta. Zostały one umieszczone na tablicy ogłoszeń i stronie internetowej urzędu dzielnicy. Skarżący zarzucał, że jego imię i nazwisko zostały upublicznione w związku z odwołaniem się od decyzji środowiskowej dotyczącej budowy oraz w związku z decyzją wydaną przez SKO i przez to wszyscy czytający te ogłoszenia mogą go zidentyfikować.

DECYZJA DOLiS/DEC- 645/11 dot. DOLiS-440-189/11/GP/I

(...) Dane osobowe skarżącego nie są już przetwarzane w kwestionowany przez niego sposób. (...).

(...) GIODO nakazuje z urzędu lub na wniosek osoby zainteresowanej, w drodze decyzji administracyjnej, przywrócenie stanu zgodnego z prawem w przypadku naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych. W rozpatrywanej sprawie jednak stanu niezgodności z prawem w dacie wydania decyzji nie stwierdzono.

Zgodnie zaś z art. 105 par. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Takie stanowisko organu znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (...) w wyroku z 27 czerwca 1997 r. (I SA/Wr 871/96) Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu.

(...) Z analizy treści ogłoszeń wynika, iż obok imienia i nazwiska skarżącego występują dodatkowe, wzmacniające stopień jego identyfikacji informacje, np. numery, daty i sygnatury decyzji wydanych po przeprowadzonych postępowaniach administracyjnych, w których jedną ze stron był skarżący. (...)

(...) W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 listopada 2009 r. (I OSK 667/2009) sąd trafnie również zauważył, iż zakwalifikowaniu danej informacji do kategorii danych osobowych decydują przede wszystkim obiektywne kryteria oceny, przy czym uwzględnić należy wszystkie informacje, w tym także pozajęzykowe (kontekst), do jakich dostęp mają osoby trzecie. (...)

(...) Powiązanie dzielnicy (...) z osobą skarżącego niewątpliwie wzmacnia stopień zindywidualizowania. Należy w tym miejscu podkreślić, iż skarżący nie musi zamieszkiwać we wskazanej wyżej dzielnicy. Dla jego precyzyjnej identyfikacji wystarczą obiektywne czynniki, jak np. fakt bycia osobą znaną przez mieszkańców dzielnicy (....)

(...) Warto również zwrócić uwagę na opinię 4/2007 w sprawie pojęcia danych osobowych przyjętą 20 czerwca 2007 r. przez Grupę Roboczą ds. Ochrony Danych - powołaną na mocy art. 29 dyrektywy 95/46 Parlamentu Europejskiego i Rady z 24 października 1995 r. (...)

(...) Grupa Robocza wskazała, że termin "dane osobowe" obejmuje informacje dotyczące życia prywatnego i rodzinnego sensu stricto danej osoby, ale także informacje dotyczące wszelkich działań przez nią podejmowanych, takich jak informacje dotyczące relacji zawodowych lub też zachowań ekonomicznych albo społecznych osoby. Obejmuje ono zatem informacje o osobach niezależnie od ich pozycji lub stanowiska (...)

(...) Informacje o fakcie odwołania od konkretnej decyzji środowiskowej należy uznać za dane osobowe. Grupa Robocza podkreśliła, że jeśli chodzi o osobę zidentyfikowaną lub możliwą do zidentyfikowania bezpośrednio, nazwisko osoby jest najoczywistszym czynnikiem identyfikującym i w praktyce pojęcie osoby zidentyfikowanej oznacza najczęściej odniesienie do nazwiska tej osoby (...)

(...) Nazwisko może też być punktem wyjścia pozwalającym na znalezienie informacji o miejscu zamieszkania lub pobytu danej osoby, a także o członkach jej rodziny (poprzez nazwisko rodowe), jak również o wielu różnych aspektach prawnych i społecznych związanych z nazwiskiem (informacje o wykształceniu, karty pacjentów, rachunki bankowe) (...)

(...) Zarówno obiektywne, jak i subiektywne informacje o osobie na jakimkolwiek stanowisku można uznać za dane osobowe, niezależnie od nośnika technicznego, na którym są one zawarte.

@RY1@i02/2012/236/i02.2012.236.08800080e.802.jpg@RY2@

Oprac. Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.