Indywidualne zapytania o obronę naruszają ochronę danych osobowych
W indywidualnych sprawach z zakresu prawa pracy, w których przepisy zobowiązują pracodawcę do współdziałania z organizacją związkową, firma ma obowiązek zwrócić się do związku o informację dotyczącą pracowników korzystających z jej obrony. Tak wynika z art. 30 ust. 21 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 79, poz. 854 z późn. zm.). Czy pracodawca ma prawo żądania imiennej listy takich osób, czy musi kierować indywidualne zapytania w każdej sprawie?
@RY1@i02/2013/032/i02.2013.032.18300080h.802.jpg@RY2@
Sławomir Paruch, radca prawny, senior counsel w kancelarii Raczkowski i Wspólnicy
Kierowanie do związków indywidualnych zapytań o pracowników objętych obroną związkową prowadzi do naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, gdyż związki uzyskują informacje o pracownikach nieobjętych obroną, do przetwarzania których nie mają podstawy prawnej i którzy nie wyrażali na to zgody. Dzieje się tak zarówno w przypadku zapytania o objęcie obroną na podstawie wskazanego powyżej art. 30 ust. 21 ustawy, jak i tym bardziej w przypadku konsultacji zamierzonego zwolnienia w trybie art. 38 k.p.
W mojej ocenie ustawa o ochronie danych osobowych stanowi wystarczającą podstawę do uzyskania danych o pracownikach zrzeszonych w związku. Tymczasem dążąc do nadmiernej ochrony takiej informacji, pozwala się na naruszanie zasad ochrony danych osób do związków nienależących. Poza tym takie postępowanie narusza zasadę negatywnej wolności związkowej, czyli powoduje ujemne następstwa braku przynależności do organizacji. Zdarzają się przypadki, że ujawnianie informacji o zamiarze zwolnienia niezrzeszonej osoby może prowadzić do naruszenia jej dóbr osobistych (np. podanie informacji o zamiarze zwolnienia dyscyplinarnego). Co ważne, zawarte w art. 30 ust. 21 pojęcie "indywidualnych spraw" nie oznacza konsultacji w każdej konkretnej sprawie. Systematyka ustawy o związkach zawodowych jednoznacznie każe rozumieć je jako kategorię spraw - indywidualnych, czyli takich jak zwolnienia, choćby dotyczyły większej grupy zatrudnionych.
Po wielu zmiennych tezach orzeczeń SN w tej kwestii w uchwale z 21 listopada 2012 r. (III PZP 6/12) SN uznał, że pracodawca nie może żądać imiennej listy pracowników bez rzeczowej potrzeby. Pojawiły się głosy komentatorów sugerujące, że oznacza to konieczność kierowania do związków indywidualnych zapytań w sprawie każdego pracownika. W mojej ocenie taki pogląd nie znajduje uzasadnienia.
Not. LG
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu