Prezes UODO bez dostępu do billingów
Prezes UODO nie ma prawa żądać od operatorów udostępnienia danych stanowiących tajemnicę telekomunikacyjną – uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
UODO rozpoznawał skargę mężczyzny, który twierdzi, że był nękany telefonami przez firmę windykacyjną. Miało to wynikać z pomyłki – firma zajmująca się dochodzeniem należności miała pomylić osobę o tym samym imieniu i nazwisku. UODO zażądał od niej wyjaśnień, ale w odpowiedzi został poinformowany, że firma nie miała danych skarżącego, aż do dnia otrzymania od niego skargi. Jej pracownicy nie mieli też dzwonić do mężczyzny.
Skarżący domagał się od prezesa UODO, by ten wydobył od operatora wykaz połączeń przychodzących na jego numer. W ten sposób chciał dowieść, że pracownicy firmy windykacyjnej rzeczywiście nękali go telefonami. Organ odmówił, uznając, że nie ma takich uprawnień. Nie uwzględnił też wniosku o ukaranie przedsiębiorcy, uznając, że nie znalazł dowodów na to, by rzeczywiście przetwarzał on bezprawnie dane skarżącego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.