IPN także musi stosować RODO
Instytut Pamięci Narodowej podlega pod RODO – uznał Naczelny Sąd Administracyjny. Funkcjonariusze służb PRL mogą więc próbować skorzystać z prawa do bycia zapomnianym
Dotychczas powszechnie uważano, że do danych osobowych przetwarzanych w zbiorach Instytutu Pamięci Narodowej nie stosuje się regulacji RODO. Te obowiązują bowiem tylko w obszarach podlegających pod prawo unijne. Historia naszego kraju i próby rozliczenia okresu totalitarnego to sprawy, do których UE się nie miesza. Z tego też względu prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie badał skarg dotyczących danych przetwarzanych w rejestrach IPN.
NSA doszedł jednak do wniosku, że te dane również muszą podlegać weryfikacji, jeśli nie odpowiadają prawdzie. Oznacza to, że każda osoba, której nazwisko znajduje się w zbiorach instytutu, ma prawo skorzystać z uprawnień przewidzianych przez RODO. Może więc domagać się sprostowania nieprawdziwych czy niepełnych informacji, a nawet powołać się na prawo do bycia zapomnianym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.