Nie zawsze trzeba przedstawiać zaświadczenia o niekaralności
W zapytaniach ofertowych o wartości poniżej 30 tys. euro zamawiający nie może wymagać takich dokumentów od podmiotów zainteresowanych konkursem. To dane osobowe, których RODO nie pozwala przetwarzać bez podstawy prawnej – twierdzi Urząd Ochrony Danych Osobowych
Wielu przedsiębiorców skarży się, że niektórzy zamawiający, wysyłając w ramach zapytań ofertowych dotyczących dostaw towarów lub usług o wartości nieprzekraczającej 30 tys. euro (które to nie są przeprowadzane w trybie przewidzianym ustawą – Prawo zamówień publicznych), wymagają złożenia zaświadczeń lub oświadczeń o niekaralności oferentów. A więc, że członkowie organów lub wspólnicy firmy nie zostali prawomocnie skazani za popełnienie niektórych kategorii przestępstw (np. przeciwko obrotowi gospodarczemu). Przy czym część publicznych instytucji pod groźbą niedopuszczenia do udziału w postępowaniu żąda oświadczeń indywidualnych od poszczególnych osób (członków organów/wspólników), a część wymaga tylko oświadczenia zbiorczego składanego w imieniu całego zarządu i wspólników bez podawania imion i nazwisk. Sęk w tym, że działając w ten sposób, zamawiający naruszają prawo.
Zamówienia bagatelne poza p.z.p.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.