Głowa już nie w piasku
O dpowiednicy polskiego Urzędu Ochrony Danych Osobowych otrzymali właśnie 101 skarg na bezprawne przesyłanie danych do Stanów Zjednoczonych, a konkretnie na przekazywanie ich korporacjom Google i Facebook. Na cenzurowanym są znane firmy z 30 państw europejskich, jak Ikea, Leroy Merlin, MTV, Sephora czy Tele2, a z polskich Interia, Onet-RAS i PKO BP, TVN i TVP.
To kolejna, nie tylko prawna, ale i medialna akcja organizacji non profit NOYB (jej nazwa nawiązuje do skrótu angielskiego powiedzenia „nie twój interes”). Założył ją austriacki prawnik i aktywista Max Schrems, który od lat walczy o zablokowanie transferu danych do USA. Walczy nadzwyczaj skutecznie, bo udało mu się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE zablokować dwie decyzje Komisji Europejskiej, które legalizowały przesył informacji.
Chodzi o programy „Safe Harbour” (Bezpieczna Przystań) i jego następcę „Privacy Shield” (Tarcza Prywatności). Oba miały gwarantować, że nasze dane w USA mają zapewnioną ochronę adekwatną do ochrony w UE. Luksemburski Trybunał uznał jednak, że to nieprawda. Główny zarzut nawiązuje jeszcze do afery ujawnionej przez Edwarda Snowdena, czyli inwigilacji przez Agencję Bezpieczeństwa Narodowego. Mówiąc wprost – amerykańskie służby bez jakiejkolwiek kontroli mogą sięgać po nasze dane, o ile trafią one do USA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.