Maximilian Schrems kontra Facebook. Starcie drugie
Luksemburski trybunał rozstrzygnie dzisiaj, czy transfer danych Europejczyków do USA, a być może także do innych państw, jest legalny. Globalne korporacje wstrzymały oddech
Rozpoznawana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej sprawa jest potocznie nazywana „Schrems II” od nazwiska austriackiego prawnika Maximiliana Schremsa. W 2015 r. doprowadził on do unieważnienia programu „Safe Harbour” (bezpieczna przystań), który był podstawą do przesyłania danych Europejczyków do USA. Teraz konsekwencje mogą być nawet jeszcze dalej idące. Podważa on bowiem nie tylko porozumienie „Privacy Shield” (tarcza prywatności), które zastąpiło „Safe Harbour”, lecz także standardowe klauzule umowne. Te ostatnie stanowią zaś podstawę transferu danych do większości państw na świecie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.