Kontrola cyberbezpieczeństwa
Polska nie ma narzędzi, które pozwalałyby na ocenę, czy firma dostarczająca chociażby elementy do budowy sieci telekomunikacyjnej nie jest kontrolowana przez obce państwo. Sytuację tę zmienić ma nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa oraz prawa telekomunikacyjnego.
Formułowane przez niektóre państwa oskarżenia pod adresem Huaweia o szpiegowanie na rzecz chińskiego rządu pokazały, jak ważna jest weryfikacja zagranicznych firm. Nabiera ona szczególnego znaczenia w przededniu przejścia na technologię 5G. Tymczasem polska administracja nie dysponuje narzędziami, które by na to pozwalały. Zmienić ma to nowelizacja przepisów, która właśnie trafiła do wykazu prac legislacyjnych rządu.
„Narzędzia takie powinny pozwalać na ustalenie czy dostawca jest kontrolowany przez obcy rząd bez możliwości odwołania się do niezawisłego sądu; czy dostawca ma przejrzystą strukturę własności; oraz czy dostawca, w swojej historii, wykazywał się etycznym postępowaniem korporacyjnym oraz, czy podlega on porządkowi prawnemu, który zapewnia przejrzystość działalności firm” – napisano w wykazie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.