Resort klimatu nie wypowie się w sprawie opakowań
Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) pod rządami Pauliny Hennig-Kloski, podobnie jak to kierowane przez jej poprzedników z obozu Zjednoczonej Prawicy, nie widzi potrzeby wydawania interpretacji do przepisów obligujących od 1 stycznia 2024 r. m.in. sprzedawców i restauratorów do pobierania od klientów 25 gr za każde wydane plastikowe opakowanie na żywność oraz 20 gr za każdy kubek na napoje na wynos. Oznacza to, że przedsiębiorcy będą musieli każdorazowo występować do marszałków województw z prośbą o indywidualne interpretacje budzących wątpliwości przepisów.
Nowa opłata, nazywana też podatkiem od plastiku, ma zachęcać klientów do rezygnowania z plastikowych opakowań na rzecz przyjaznych dla środowiska naturalnego alternatyw. Okazuje się jednak, że to, co w zamyśle parlamentarzystów miało być proste, w praktyce przysparza przedsiębiorcom niemałych kłopotów. Wielu z nich nie jest pewnych, czy i w jakim zakresie podlega pod nowe obowiązki, tzn. kiedy w praktyce musi pobrać od klienta dodatkową opłatę. Problematyczne są zwłaszcza opakowania na produkty zawierające więcej niż jedną porcję oraz te wykorzystywane np. przez firmy cateringowe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.