Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Dostęp do danych bez żadnej kontroli

29 kwietnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

W związku z zapowiedzianym ujednolicaniem zasad retencji danych w UE organizacje europejskie boją się pogorszenia ochrony praw. Dla Polski będzie to jednak podniesienie standardów, bo od lat szorujemy po dnie

Przedstawiciele polskich służb utrzymują, że powszechna retencja danych, czyli przechowywanie wszystkich metadanych telekomunikacyjnych wszystkich użytkowników i użytkowniczek telefonów, jest niezbędna do ścigania przez nie przestępczości. Raport agencji EUROJUST pokazuje jednak, że nie jest to bynajmniej powszechne rozwiązanie w Unii Europejskiej. W 15 z 27 państw członkowskich nie obowiązuje powszechna retencja danych. Powszechna jest za to kontrola sądów nad sięganiem po te dane – która w Polsce jest iluzoryczna.

Obowiązujące w Polsce zasady – powszechna retencja i niekontrolowany dostęp służb do danych – to ogromne pole do nadużyć. Służby bez kontroli sięgają po billingi dziennikarzy, dane ich źródeł, informacje o połączeniach adwokatów, naruszając w ten sposób tajemnicę dziennikarską i obrończą, czy lokalizację aktywistów, odstraszając ich w ten sposób od występowania w obronie np. praw człowieka.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.