Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

E-mail udowodnił zdradę, ale mąż haker trafił do aresztu

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Pięć lat więzienia grozi mieszkańcowi amerykańskiego stanu Michigan za przeczytanie e-maila z konta byłej żony.

Wyrok będzie precedensowy, bo oskarżenie bazuje na przepisach wykorzystywanych zazwyczaj do ścigania przestępstw hakerskich wobec instytucji rządowych albo kradzieży tożsamości czy danych handlowych. Po raz pierwszy prokuratura chce je zastosować do spraw rodzinnych. Tymczasem prawie połowa wszystkich rozwodów w USA opiera się na dowodach zebranych przez wojujących małżonków w sieci: wykradanych e-mailach, wpisach na czatach czy materiałach zamieszczanych na Facebooku.

Sprawa jest skomplikowana: 33-letni technik komputerowy Leon Walker podejrzewał, że żona Clara nie jest mu wierna. Zalogował się więc na wspólnym laptopie na konto Clary na Gmailu, używając jej hasła. Rzeczywiście, znalazł na nim e-maile dowodzące, iż Clara, która miała już za sobą dwa małżeństwa i małego synka z pierwszym mężem, odnowiła "znajomość" z byłym - drugim - mężem.

Mężczyzna ten był już raz aresztowany za pobicie Clary na oczach jej synka. Zaniepokojony o bezpieczeństwo chłopca Walker przekazał informację o romansie ojcu dziecka, czyli pierwszemu mężowi Clary.

W lutym zeszłego roku Clara zawiadomiła policję, że Walker włamał się na jej konto. Mężczyzna, który wykrył zdradę, trafił do aresztu.

- Ten człowiek to haker. Konto e-mailowe było zabezpieczone hasłem. On otworzył je sobie, by ściągnąć e-maile i wykorzystać w kontrowersyjny sposób - wyjaśnia decyzję prokurator Jessica Cooper, która będzie oskarżać Walkera.

Jednak dla ekspertów sprawa wcale nie jest taka prosta. - To ciekawy przypadek bez precedensu - komentuje specjalista od prawodawstwa regulującego ochronę informacji w sieci Frederick Lane. Jego zdaniem sprawa Walkerów pokazuje szarą strefę prywatności, gdyż małżeństwo mieszkało razem i wspólnie korzystało z komputera, toteż żona nie mogła oczekiwać, że mąż w stu procentach uszanuje jej prywatność.

Małgorzata Werner

detroit free press, guardian

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.