Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie zawsze umowa o przetwarzaniu danych

28 czerwca 2018

Powiatowe urzędy pracy, które za unijne pieniądze aktywizują bezrobotnych, nie muszą podpisywać z firmami szkoleniowymi lub realizatorami staży umów dotyczących przetwarzania danych osobowych.

Powiatowe urzędy pracy (PUP), realizując projekty aktywizujące bezrobotnych, współpracują z pracodawcami i firmami szkoleniowymi. Kierując bezrobotnego na szkolenie lub do klubu pracy, muszą wydać skierowanie zawierające jego dane osobowe. PUP nie wiedzą, czy powinny uzyskiwać zgodę instytucji wdrażającej (wojewódzkiego urzędu pracy), aby firmy szkoleniowe i pracodawcy mogli przetwarzać dane osobowe szkolących się tam osób. Stanowisko w tej sprawie zajęli: Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) i Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR).

GIODO twierdzi, że PUP nie mogą powierzać przetwarzania danych bezrobotnych pracodawcom oraz instytucjom szkoleniowym w trybie art. 31 ustawy o ochronie danych osobowych w celu ewentualnego zatrudnienia czy zawarcia umowy szkoleniowej. Według GIODO fakt, że dane bezrobotnych są przekazywane przez PUP firmom szkoleniowym i pracodawcom, nie oznacza powierzenia przetwarzania tych danych, lecz ich udostępnienie.

Anna Mickiewicz, zastępca dyrektora departamentu zarządzania EFS w MRR, podkreśla, że do przetworzenia tych danych, a nie tylko ich udostępnienia, dochodzi gdy PUP udostępnią innym podmiotom dane osobowe uczestników szkoleń gromadzone w aplikacji PEFS 2007. Ma to miejsce w związku z obowiązkową tzw. ewaluacją projektów, którą do końca 2010 r. muszą przeprowadzić PUP.

- Z firmą, którą wybiorą do przeprowadzenia ewaluacji, będą musiały podpisać umowę o przetwarzaniu danych osobowych - podkreśla Anna Mickiewicz.

beata.lisowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.