Karta wolności - zwykły PR czy konieczność
Wkrótce zostanie przedstawiony rządowy projekt zmian w prawie, które będą regulować kwestię internetu. Eksperci nie do końca są przekonani do tej inicjatywy
Gdy tysiące ludzi wyszły na ulice, by zaprotestować przeciwko podpisaniu umowy ACTA, rząd obiecał: będziemy uważniej tworzyć prawo związane z internetem. Resort cyfryzacji zapowiedział nawet opracowanie specjalnego dokumentu, który ma regulować podstawowe kwestie prawne z nim związane. Ale choć eksperci przyznają, że prawo koniecznie wymaga zmian w związku z rozwojem sfery internetowej, to pomysł Karty wolności w internecie budzi mieszane uczucia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.