Obrażanie w sieci nie dzieje się incognito
Osoba umieszczająca komentarze w internecie nie jest anonimowa. Nie może być chroniona przed odpowiedzialnością cywilnoprawną, gdy narusza dobra osobiste osób trzecich. Dlatego właściciel strony WWW może udostępnić IP jej komputera - uznał generalny inspektor ochrony danych osobowych. Rozpatrywana przez niego sprawa dotyczyła anonimowego komentarza, który pojawił się pod artykułem opublikowanym w internecie. Osoba, której dotyczył wpis, zwróciła się do spółki prowadzącej serwis internetowy o udostępnienie danych osobowych autora tej dygresji. Spółka nie chciała ich przekazać z obawy przed naruszeniem przepisów i nie przemawiał do niej fakt, że informacje o internaucie są niezbędne do wniesienia powództwa do sądu
@RY1@i02/2012/093/i02.2012.093.05500060b.802.jpg@RY2@
● (...) Ustawa definiuje dane osobowe jako informacje "dotyczące" osoby zidentyfikowanej bądź możliwej do zidentyfikowania, a zatem informacje, które wiążąc się z określoną osobą - choćby pośrednio - niosą pewien komunikat o niej. W tym sensie informacją dotyczącą osoby jest zarówno informacja odnosząca się do niej wprost (jak np. jej imię i nazwisko), jak i taka, która bezpośrednio odnosi się np. do przedmiotów, urządzeń, ich funkcjonowania itp., jednak z uwagi na możliwość powiązania tych przedmiotów, urządzeń itp. z określoną osobą - pośrednio stanowi informację także o niej samej. Wobec powyższego nieuprawnione jest stanowisko, iż numer IP - odnoszący się wprost do określonego urządzenia - nie może być uznany za informację dotyczącą osoby, a w konsekwencji w ogóle nie może być rozpatrywany w kontekście uznania go za daną osobową.
● (...) Przetwarzanie (w tym udostępnienie) danych osobowych tzw. zwykłych (do których należy informacja o adresie IP) jest dopuszczalne, jeżeli występuje przynajmniej jedna z przesłanek wskazanych w art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, zgodnie z którym przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy: (pkt 1) osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę, chyba że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych, (pkt 2) jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa, (pkt 3) jest to konieczne do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą, jest jej stroną lub gdy jest to niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy na żądanie osoby, której dane dotyczą, (pkt 4) jest niezbędne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla dobra publicznego, (pkt 5) jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.
● (...) Zgodnie z art. 23 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.) dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Stosownie do art. 24 par. 1 kodeksu cywilnego ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Zgodnie z art. 24 par. 2 kodeksu cywilnego, jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Jednocześnie, w myśl art. 448 powyższej ustawy w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
● (...) Sporządzenie pozwu do sądu cywilnego w związku z naruszeniem dóbr osobistych wymaga podania danych osobowych osoby pozwanej. Dla skutecznego wytoczenia powództwa niezbędne jest wniesienie do sądu pisma, które spełniać będzie warunki określone w art. 187 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm. - dalej k.p.c.). Zgodnie z tym przepisem, pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego. Natomiast, w myśl art. 126 par. 1 pkt 1 k.p.c. każde pismo procesowe powinno zawierać oznaczenie sądu, do którego jest skierowane, imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników. Ponadto, zgodnie z art. 126 par. 2 k.p.c. gdy pismo procesowe jest pierwszym pismem w sprawie, powinno ponadto zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników oraz przedmiotu sporu, pisma zaś dalsze - sygnaturę akt. Z powyższego wynika zatem, iż niezbędnym elementem pozwu, w tym również o naruszenie dóbr osobistych, jest oznaczenie imienia, nazwiska i miejsca zamieszkania osoby, w stosunku do której żądanie określone w pozwie jest skierowane (tj. przyszłej strony procesowej w sporze z tytułu naruszenia dóbr osobistych). Potwierdza to również literatura przedmiotu, gdzie jednoznacznie wskazuje się, że pierwsze pismo procesowe w sprawie (np. pozew) powinno zawierać bliższe dane dotyczące stron (uczestników) postępowania i wskazywać dokładnie ich adresy tak, aby sąd mógł się zawsze z tymi osobami porozumieć (M. Jędrzejewska, T. Ereciński, J. Gudowski Kodeks postępowania cywilnego, Komentarz, Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Część druga, Postępowanie zabezpieczające, Warszawa 2007, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, wyd. II).
● (...) Ze skierowanego do Generalnego Inspektora wniosku wynika, że w ocenie skarżącego doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Uzasadnionym jest zatem dochodzenie przez niego ochrony tych dóbr poprzez wystąpienie do sądu z powództwem wobec autora wpisu na forum internetowym prowadzonym przez spółkę. Niewątpliwie jest to prawnie usprawiedliwiony cel skarżącego, o którym mowa w art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Ponadto przyjęcie, że przetwarzanie (udostępnienie) - w celu zainicjowania postępowania sądowego - danych osoby, wobec której zachodzi domniemanie, że to ona dokonała wpisu (mającego godzić w dobra osobiste skarżącego) miałoby naruszać jej prawa i wolności, prowadziłoby do nieuzasadnionej ochrony takiej osoby przed ewentualną odpowiedzialnością za swoje działania, zwłaszcza że może ona w trakcie postępowania sądowego w pełni korzystać ze swoich praw zagwarantowanych przepisami k.p.c. Działanie spółki polegające na nieudostępnieniu skarżącemu danych osobowych, może natomiast doprowadzić do ograniczenia jego prawa do wystąpienia do sądu z powództwem w sprawie naruszenia dóbr osobistych oraz skutecznie chronić sprawcę przed odpowiedzialnością cywilnoprawną za jego działania.
Podstawa prawna
Art. 104 par. 1 i art. 105 par. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm.).
Art. 12 pkt 2, art. 18 ust. 1 pkt 2, art. 22, w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 101, poz. 926 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu