Polskie firmy wciąż nie chronią informacji
@RY1@i02/2014/116/i02.2014.116.18300060a.802.jpg@RY2@
Tadeusz Koczkowski prezes zarządu Krajowego Stowarzyszenia Ochrony Informacji Niejawnych
Czy polscy przedsiębiorcy nauczyli się już, jaką wartość może mieć informacja i dlaczego warto ją chronić?
Wielu z nich zaczęło już rozumieć potrzebę tworzenia u siebie systemów ochrony informacji biznesowych i danych osobowych. Mam na myśli przede wszystkich spółki giełdowe, duże firmy i przedsiębiorstwa mające styczność z obronnością czy bezpieczeństwem państwa. Niestety, ta świadomości wciąż jest niewielka - wielu przedsiębiorców nie rozumie, dlaczego należy na co dzień dbać o bezpieczeństwo danych.
Jakie błędy popełniają w związku z ochroną informacji?
Myślę, że najczęściej po prostu nie doceniają zagrożeń. Każdy wie, że trzeba zadbać o ochronę fizyczną, zabezpieczenie dóbr materialnych, ale niestety wielu zapomina o dobrach intelektualnych. Przykład? Jeśli zginie pojazd firmowy, kradzież od razu zostaje zauważona. Tymczasem to, że z firmy wyciekają ważne informacje, wie mało kto. Kadra zarządzająca, która nie ma świadomości tego typu zagrożeń, nie szkoli pracowników, nie uczy ich odpowiedzialności za bezpieczeństwo informacji. Nie widzi również potrzeby posiadania pionów ochrony, pełnomocnika ds. zarządzania bezpieczeństwem informacji, administratora bezpieczeństwa informacji. Nierzadko firmy nawet nie wiedzą, że przetwarzają dane osobowe.
Jakie są największe zagrożenia związane z tymi kwestiami?
Tych zagrożeń jest bardzo dużo. Poczynając od zwykłego niedbalstwa pracowników, poprzez brak lojalności, a skończywszy na profesjonalnym szpiegostwie przemysłowym. Sporo tych zagrożeń leży po stronie samego przedsiębiorcy. Nonszalancja, brak procedur czy wreszcie wspominany już wcześniej przeze mnie brak świadomości zagrożeń. Podsumowując, każda firma, która myśli o ochronie informacji, powinna zacząć od szkoleń: najpierw dla kadry kierowniczej, a kończąc na najsłabszych ogniwach, którymi mogą być chociażby informatycy czy pracownicy sekretariatów. Podczas szkoleń można się dowiedzieć, jak ważne jest zwykłe zamykanie drzwi czy zmiana haseł.
Rozmawiał Sławomir Wikariak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu