Można nieświadomie wziąć udział w praniu brudnych pieniędzy
Czy rekrutacje ukryte mogą sprzyjać wyłudzaniu danych osobowych?
Jak najbardziej. Proces wyłudzania danych osobowych pod przykrywką prowadzenia procesu rekrutacji jest bardzo często jedną z metod nielegalnego pozyskiwania tych danych. W związku z tym, że ogłoszenie nie wskazuje w żaden sposób organizacji potencjalnego pracodawcy, odbiorcą danych może być każdy. Należy pamiętać o tym, że wysyłając swoje dokumenty aplikacyjne do nieznanego odbiorcy, narażamy się na ich nieautoryzowane wykorzystanie.
Czy zna pan takie przypadki? Jak to wygląda w praktyce?
Obecnie coraz częściej osoby wybierane w procesie ukrytej rekrutacji, z reguły na stanowiska pracy zdalnej, w pierwszej kolejności są proszone o przesłanie skanu dowodu osobistego pod pozorem rozliczeń z ZUS i US. Przesyłając skan swojego dokumentu tożsamości, taka osoba pozwala oszustom podszywającym się pod pracodawcę na zaciąganie na jej konto zobowiązań, np. w parabankach. Proceder ten może służyć również praniu brudnych pieniędzy. Przykładowo osoba wybrana w procesie fałszywej rekrutacji wykonuje jakieś proste czynności za pośrednictwem internetu, np. klika w reklamy lub odpisuje na e-maile. W momencie gdy dochodzi do wypłaty wynagrodzenia, przelewana jest znacznie większa kwota niż umówiona, a później jest wysyłane sprostowanie od oszustów z prośbą o przelanie kwoty nadwyżki na konta pozostałych pracowników, gdyż doszło do błędu w księgowości. W ten sposób osoby, często nieświadomie, biorą udział w procesie prania brudnych pieniędzy.
Na co należy uważać, aby do wyłudzenia danych nie dochodziło?
Powinniśmy być czujni i sprawdzać poszczególne oferty pracy, próbując ustalić zakres oferowanej pracy - zwłaszcza czy jest to praca zdalna czy stacjonarna - oraz tożsamość przyszłego pracodawcy. Przede wszystkim nie powinniśmy wysyłać zdjęć lub skanów dokumentów tożsamości, gdyż te dane nie są niezbędne w procesie rekrutacji, a pozwalają oszustom na kradzież naszej tożsamości.
@RY1@i02/2016/218/i02.2016.218.18300140b.801.jpg@RY2@
Konrad Gałaj-Emiliańczyk prawnik, ekspert ds. ochrony danych, ODO24 sp. z o.o.
Rozmawiała Karolina Topolska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu