Bezprawna walka z pijakami
SPOŁECZEŃSTWO Kilkaset tysięcy osób skierowanych na leczenie odwykowe może żądać zadośćuczynienia od gminnych komisji do walki z alkoholizmem
Od niemal 20 lat gminne komisje rozwiązywania problemów alkoholowych nielegalnie zbierają dane o osobach nadużywających wyskokowych trunków. Wszystko przez lukę prawną, która pod znakiem zapytania stawia możliwość gromadzenia wrażliwych danych o osobach, wobec których toczy się postępowanie o skierowanie na leczenie, czyli m.in. zeznań członków rodziny, sąsiadów, danych z policji czy pomocy społecznej. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości, na podstawie której działają gminne komisje, nie ma wyraźnego upoważnienia, które zezwalałoby komisjom zbierać takie informacje bez zgody osoby zainteresowanej. Uwagę na to zwróciła ostatnio NIK.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.