Bezprawie w spółdzielni
Kilkaset tysięcy osób dostało od swoich spółdzielni mieszkaniowych do podpisania oświadczenia o wyrażeniu zgody na przetwarzanie wrażliwych danych osobowych. Ich władze chcą poznać stan zdrowia członków, to, czy mają nałogi, a nawet dowiedzieć się, czy ktoś nie został skazany za popełnienie przestępstwa. Dodatkowo od spółdzielców oczekuje się, że wskażą, z kim mieszkają.
Eksperci mówią jasno: to bezprawie. I pod żadnym pozorem nie należy godzić się na przetwarzanie tak intymnych informacji.
- Spółdzielcy powinni niezwłocznie poinformować o sprawie generalnego inspektora ochrony danych osobowych - radzi dr Paweł Litwiński, adwokat w kancelarii Barta Litwiński.
Senator Lidia Staroń przypomina zaś, że już wielokrotnie dochodziło do nieprawidłowości związanych z nieuprawnionym zbieraniem danych przez prezesów spółdzielni. Potwierdzają to raporty GIODO. Rokrocznie zwraca on uwagę na nieprawidłowości. ⒸⓅ B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu