Nie zjeść ciasteczka i nie mieć ciasteczka
RODO nie wyklucza modelu biznesowego, w którym serwis stawia użytkownika przed wyborem wykupienia subskrypcji albo zapłacenia za dostęp swoimi danymi. Diabeł tkwi jednak w szczegółach
Organizacja NYOB (nazwa pochodzi od wyrażenia „none of your business”, czyli „nie twój interes”) w 2021 r. poskarżyła się na kilka austriackich i niemieckich serwisów internetowych. Aby uzyskać dostęp do ich treści, użytkownik musi albo zgodzić się na ciasteczka (pliki, po których jest rozpoznawany i śledzony) albo wykupić subskrypcję. NYOB uważa taki model biznesowy za niezgodny z RODO i domaga się jego zakazania, argumentując, że opłata pozwalająca korzystać z serwisu bez udostępniania danych znacznie przewyższa ich wartość.
W przypadku serwisu dziennika „Der Standard” austriacki urząd ochrony danych (DSB) nie spełnił oczekiwań organizacji założonej przez Maxa Schremsa – dopatrzył się pewnych uchybień, ale nie zabronił stosowania kwestionowanego mechanizmu. „Będziemy się odwoływać od tej decyzji” – informuje nas NYOB. „Mamy nadzieję na zakaz tego modelu biznesowego” – dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.