Orwell po polsku
Rząd pracuje nad megabazą, w której będzie agregować dane z niemal wszystkich publicznych rejestrów. Również te o naszym zdrowiu, zarobkach czy wyznaniu
Chodzi o zintegrowaną platformę analityczną, w której łączone będą informacje zbierane przez GUS, ZUS czy NFZ z danymi z bazy PESEL czy Krajowej Ewidencji Podatników. Cel? Sporządzanie analiz, które mogą pomóc w skuteczniejszym zarządzaniu państwem.
– Przy tak dużym zakresie danych dostrzegam kolosalny potencjał do nadużyć. Nie ma żadnych gwarancji, że baza ta nie zostanie wykorzystana do celów stricte politycznych, wręcz do inżynierii politycznej – alarmuje Wojciech Klicki, prawnik Fundacji Panoptykon. – Niestety mieliśmy już takie przykłady: aferę związaną z Pegasusem czy wykorzystanie danych obywateli do nielegalnych wyborów kopertowych – dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.