Dziennik Gazeta Prawana logo

Portale wzięte w ryzy. Tylko które?

4 stycznia 2022

UODO ma zastrzeżenia co do zakresu danych, jakie będzie mogła przetwarzać Rada Wolności Słowa. UKE uznaje zaś kary, jakie mają być nakładane na portale, za zbyt rygorystyczne

Przedstawiony we wrześniu ub.r. przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych ma z jednej strony zapobiegać bezpodstawnemu zawieszaniu kont czy konkretnych treści, a z drugiej zaś gwarantować usuwanie wpisów naruszających dobra osobiste, dobre obyczaje czy też dezinformujących. Mają się tym zajmować same portale społecznościowe, ale od ich decyzji będzie można się odwołać do specjalnie utworzonego ciała, jakim ma być Rada Wolności Słowa. Będzie ona mogła nakładać na serwisy kary finansowe - nawet do 50 mln zł.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.