Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Wstęp - Bruksela zajęła się fake newsami. A w Polsce zamiast nowego prawa merytoryczna debata

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Agata Kornhauser-Duda nie podała ręki Donaldowi Trumpowi. Premier Morawiecki wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. PKO SA i PKO BP się łączą. Wszystkie te informacje obiegły internet z prędkością światła i doczekały się setki komentarzy na forach. Tymczasem żadna z nich nie była prawdziwa. Niestety, rozpowszechnianie fałszywych informacji - zjawisko stare jak świat - stało się poważnym problemem. Zarówno dla polityków, jak i przedsiębiorców, których reputacje za pomocą internetu można zniszczyć w kilka minut. Trzeba coś z tym zrobić, stwierdziła Komisja Europejska i utworzyła Grupę Wysokiego Szczebla ds. fake news. Trzeba coś z tym zrobić, stwierdziło polskie Ministerstwo Cyfryzacji. Jednak wstrzymało prace nad nowelizacją ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, przy czym już zapowiada zorganizowanie cyklu debat, w którym wykrystalizują się zarysy przepisów mających skutecznie zwalczać mowę nienawiści. Czyżby powoli nadchodził kres ery kłamstwa? Wątpliwe, jednak z fake newsami trzeba walczyć. Potrzebny jest tylko oręż na miarę czasów. Jaki? Zdaniem ekspertów warto np. zwiększyć kary dla twórców dezinformacji, wprowadzić system flagowania w serwisach społecznościowych, przygotować przepisy umożliwiające wystawianie nakazów sądowych, dzięki którym można będzie szybko usunąć fake newsa. Zanim jednak pomysły zostaną przekute w twarde prawo, minie zapewne sporo czasu. Co więc mają robić Polacy, którzy stali się lub staną ofiarami fałszywych informacji? Mogą żądać usunięcia fake newsów, wysyłać sprostowania, a także bronić dobrego imienia przed sądem. Przedsiębiorcy powinni zaś pamiętać, że oszczerstwa wobec firmy klasyfikuje się jako czyn nieuczciwej konkurencji bądź naruszenie dóbr osobistych. Jeżeli kłamstwa dopuszcza się bezpośrednia konkurencja, warto sięgnąć po regulacje branżowe. Niestety, walka nie będzie łatwa, fake news rozprzestrzenia się w kilka sekund, a na wyrok trzeba czekać latami.

@RY1@i02/2018/019/i02.2018.019.183001400.801.jpg@RY2@

Urszula Wróblewska

urszula.wroblewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.