Grają ministerstwu na nosie
Wystarczy dodatkowa cyfra w adresie, by nielegalny serwis hazardowy wciąż był dostępny dla graczy. Ministerstwo Finansów nie uzupełnia bowiem rejestru zakazanych domen wystarczająco często.
Betsson to jeden z większych serwisów oferujących hazard on-line, zarejestrowany na Malcie, w podatkowym raju. W 2006 r. ruszyła jego polskojęzyczna wersja, tyle że firma nigdy nie zarejestrowała tu działalności. Dlatego od kwietnia ubiegłego roku - zgodnie z nową ustawą - jest u nas nielegalna i dostęp do jej oferty powinien być blokowany. I rzeczywiście: na Betsson.com nie dostaniemy się. Ale wystarczy dodać do adresu szóstkę i można swobodnie grać.
To nie jest wyjątkowa sytuacja. Choć od lipca specjalny rejestr nielegalnych domen hazardowych prowadzony przez Ministerstwo Finansów urósł aż do 1303 adresów, to wciąż w naszej sieci hula swobodnie sporo nielegalnych portali z hazardem. ⒸⓅ
Sylwia Czubkowska
A6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu