Zalegasz z opłatami? Twoje dane mogą trafić do sieci
Publikacja imienia, nazwiska i miasta zamieszkania dłużnika na stronie internetowej giełdy wierzytelności jest zgodna z unijnym rozporządzeniem. Potwierdziły to wyniki niedawnej kontroli UODO
Giełdy długów (albo wierzytelności) to strony internetowe, na których wierzyciele, po rejestracji i najczęściej za opłatą, mogą umieszczać ogłoszenia z należnościami na sprzedaż. Podają w nich m.in. kwotę, podstawę roszczenia (np. niezapłacona faktura czy wyrok sądowy) oraz cenę, za jaką chcą sprzedać wierzytelność. Dodatkowo umieszczają dane identyfikujące dłużników. W przypadku osób fizycznych są to imię i nazwisko oraz miasto zamieszkania. Od lat budzi to sprzeciw osób, które trafiają na takie strony. Zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, gdzie już tylko te informacje pozwalają na łatwą identyfikację dłużnika.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.