Ryzykowne jest umieszczanie filmików z
drogi w sieci
OCHRONA WIZERUNKU Pan Czesław, kierowca,
zamierza kupić sobie kamerkę samochodową.
Wyjaśnia, że sporo jeździ po Polsce i
często jest świadkiem różnych
zdarzeń drogowych. Pyta, czy nagrywanie innych
uczestników ruchu drogowego jest dozwolone i jak
wygląda sprawa późniejszego upubliczniania
nagrań. - Czy wolno mi wrzucić taki filmik do
internetu, żeby inni też mogli go
pooglądać? Albo jeśli przypadkowo nagram
wypadek, to czy będę mógł, bez
żadnych konsekwencji, przekazać nagranie policji
- pyta w liście do redakcji