Znak jakości nada jednak prezes UODO
ZMIANA PRAWA: Już od 25 maja 2018 r.
przedsiębiorcy będą mogli starać się o
nowy rodzaj certyfikatów, które świadczyć
mają o tym, że dany podmiot przetwarza dane zgodnie z
przepisami wchodzącego wówczas w życie unijnego
rozporządzenia RODO. Ministerstwo Cyfryzacji uznało,
że najlepiej, jeśli te znaki potwierdzające
jakość ochrony danych osobowych będzie
wydawał prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych
(który zastąpi generalnego inspektora ochrony danych
osobowych). Ta koncepcja, przedstawiona w projekcie ustawy o
ochronie danych osobowych, który na początku
września trafił do konsultacji społecznych, jest
zgoła odmienna, niż zapowiadano to jeszcze kilka
tygodni temu. Pierwotnie planowano, że nadawaniem
znaków jakości zajmować będą się
podmioty prywatne, akredytowane przez organ nadzorczy. Powstaje
wątpliwość: czy nowy urząd poradzi sobie z
natłokiem wniosków, które do niego trafią?
Zwłaszcza że procedura certyfikacji będzie
wiązała się z koniecznością
zweryfikowania każdego podmiotu z osobna. Pytanie jest tym
bardziej zasadne, że nowa instytucja będzie
miała wiele innych nowych obowiązków. A
certyfikaty mogą mieć duże znaczenie dla
przedsiębiorców.