Spółka partnerska tylko dla osób wykonujących wolne zawody
Czy możemy i powinniśmy zorganizować firmę w formie spółki partnerskiej, skoro jesteśmy architektami?
W państwa przypadku jest to możliwe. Ta forma jest przeznaczona wyłącznie dla osób fizycznych wykonujących wolne zawody. A są nimi tylko wymienione w art. 88 kodeksu spółek handlowych lub w innej ustawie, czyli m.in. adwokaci, lekarze, pielęgniarki, architekci, tłumacze przysięgli. Sposób uregulowania odpowiedzialności partnerów za zobowiązania spółki wynika z chęci zapewnienia wspólnikom swobody podejmowania decyzji merytorycznych. Trzeba też pamiętać, że kluczem do ograniczeń odpowiedzialności i potencjalnych sporów jest podział zobowiązań na powstające w związku z codziennym funkcjonowaniem spółki (np. czynsz za wynajem biura, opłaty za media) oraz związane z wykonywaniem wolnego zawodu przez partnera, łącznie z zaciągniętymi przez osoby podlegające jego kierownictwu, a także powstałe w związku z wykonywaniem zawodu przez innych wspólników i osoby im podlegające.
Jeżeli więc chodzi o pierwszą kategorię, to powiedzmy adwokaci, którzy zaciągnęli kredyt na wynajem lokalu na kancelarię, w przypadku trudności z jego spłatą odpowiadają wszyscy, całym obecnym i przyszłym majątkiem osobistym, choć w pierwszej kolejności odpowiada spółka.
W wypadku zobowiązań drugiej kategorii partner nie odpowiada za błędy w sztuce pozostałych wspólników (np. za nieprawidłowo przeprowadzoną operację) ani za zobowiązania spółki wynikające z działalności osób zatrudnionych przez spółkę, które były nadzorowane przez innego partnera przy świadczeniu usług profesjonalnych. Osobami podległymi będą także osoby wykonujące wolny zawód, ale niebędące partnerami (np. radcowie prawni, doradcy podatkowi). Jednak w przypadku braku wyraźnego rozdziału związanego z podległością kierowniczą zasada ta nie obowiązuje. Mogą zatem zdarzyć się sytuacje, w których wszyscy partnerzy mogą ponosić odpowiedzialność za zobowiązania aplikantów, asystentów czy sekretarek. Niemniej odpowiedzialność za działania tych osób jest ograniczona do świadczonych przez nie usług związanych z przedmiotem działalności spółki. Dlatego żeby ograniczyć ryzyko powstania sporu, tworząc spółkę lub do niej przystępując warto precyzyjnie zakreślić granice odpowiedzialności partnera.
Wyłączenie odpowiedzialności za błędy w sztuce innych wspólników będzie również odzwierciedlać zdarzenie, w związku z którym powstał problem. Przykładowo w kancelarii prawnej nie poniesie odpowiedzialności partner wymieniony w umowie z klientem, jako osoba zobowiązana do przygotowania opinii, jeżeli faktycznie sporządził ją inny wspólnik. Za zobowiązania z tego tytułu odpowiada swoim majątkiem spółka. Dopiero gdy środki te okazałyby się niewystarczające, wierzyciel może żądać skierowania egzekucji przeciwko partnerowi, który wyrządził mu szkodę. W przypadku zaistnienia odpowiedzialności z tytułu działalności zawodowej wspólnik, spłacając swoje zobowiązanie, będzie miał regres tylko do spółki. Do wspólników nie. Kodeks spółek handlowych umożliwia również odpowiednie rozszerzenie zakresu odpowiedzialności.
Z powyższego wynika, że partnerzy są z jednej strony wyposażeni w możliwość ograniczenia swojej odpowiedzialności, ale z drugiej, w przypadku niewłaściwego skonstruowania postanowień umowy spółki, są narażeni na wiele konfliktów związanych z zakresem odpowiedzialności każdego z partnerów. Co więcej, dla zminimalizowania ryzyka ewentualnych sporów między wspólnikami konieczne jest również staranne prowadzenie dokumentacji działalności gospodarczej (trzeba np. mieć pełną dokumentację wszystkich wykonywanych projektów wraz z całą korespondencją).
@RY1@i02/2009/229/i02.2009.229.087.007b.001.jpg@RY2@
Zuzanna Zakrzewska, adwokat w CMS Cameron McKenna w Warszawie
Fot. Arch.
adwokat w CMS Cameron McKenna w Warszawie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu