Co może zrobić polski przewoźnik, gdy nie płaci mu francuski spedytor
Polska spółka z o.o. prowadzi działalność polegającą na świadczeniu usług transportu międzynarodowego. Przeważnie wozi towary wewnątrz Unii. Od kilkunastu lat większość jej kontrahentów to firmy francuskie. Polski przewoźnik wykonuje dla nich przewozy międzynarodowe. Świadczył też usługi kabotażowe, czyli jeździł z ładunkiem do klientów po terytorium Francji. Okazało się, że jeden ze spedytorów stał się trwale niewypłacalny. Czy jest szansa, że uzyska on takie same prawa z tytułu nieopłaconych faktur jak francuscy przewoźnicy?
Przepisy francuskiego prawa są w takich sytuacjach bardzo korzystne dla przewoźnika. W razie niewypłacalności spedytora pozwalają zwrócić się o zapłatę do nadawcy lub odbiorcy towaru. I to nawet jeśli wcześniej zapłacili już spedytorowi również za transport. To tzw. roszczenie bezpośrednie (action directe), uregulowane w art. L.132-8 francuskiego kodeksu handlowego, to ewenement w skali Europy. Daje firmie transportowej gwarancję zapłaty za wykonany przewóz. Dlatego polska spółka, której nie płaci zbankrutowany spedytor, powinna spróbować korzystać z możliwości, jaką stwarza mu francuskie prawo. Niemniej w tej sytuacji francuski sąd będzie musiał określić - zgodnie z kryteriami rozporządzenia europejskiego z 17 czerwca 2008 r. o prawie właściwym dla zobowiązań umownych, czyli kierując się tzw. Rzymem I - czy prawo francuskie jest właściwe dla stanu faktycznego sprawy. Chodzi o ocenę, czy konkretna umowa przewozu ma najściślejszy związek z Francją. To warunek podstawowy, ale jeżeli tak właśnie zdecyduje, to polski przewoźnik skorzysta z dobrodziejstwa roszczenia bezpośredniego. Nawet jeżeli był podwykonawcą, a nie da mu się udowodnić, że widział, albo z łatwością mógł się dowiedzieć o braku zgody nadawcy na podzlecenie usługi przewozowej.
Po to, by myśleć o roszczeniu bezpośrednim, zanim pozwie nadawcę (a nie musi to być firma, z której odbierał towar) lub odbiorcę, polski przewoźnik powinien zgłosić w sądzie swą wierzytelność. Niemniej nie jest to warunek dopuszczalności zastosowania przepisu o roszczeniu bezpośrednim. Potem powinien wysłać list polecony za potwierdzeniem odbioru do nadawcy i do odbiorcy towaru, lub do jednego z nich, z powołaniem się na art. L. 132-8 k.h. Do tego pisma należy dodać załączniki: pierwsze wezwanie do zapłaty albo zgłoszenie wierzytelności w procedurze upadłościowej, list przewozowy, względnie inny dokument dowodzący wykonania usługi oraz niezapłaconą fakturę. Wówczas jeżeli dłużnik zapłaci, trzeba wszcząć proces. Właściwy będzie sąd określony na podstawie art. 31 konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR). Oznacza to, że w razie niewybrania sądu przez strony umowy pozwać należy dłużnika przed sąd kraju, na którego obszarze pozwany ma stałe miejsce zamieszkania, główną siedzibę lub filię albo agencję, za której pośrednictwem zawarł umowę o przewóz. Może to być równeż sąd państwa, w którym znajduje się miejsce przyjęcia towaru do przewozu lub miejsce jego dostawy.
@RY1@i02/2010/154/i02.2010.154.087.006c.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Iwona Jowik, adwokat należący do izb w Paryżu i w Warszawie, wspólniczka francusko-polskiej Kancelarii Adwokackiej Copernic Avocats
Iwona Jowik
adwokat należący do izb w Paryżu i w Warszawie, wspólniczka francusko-polskiej Kancelarii Adwokackiej Copernic Avocats
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu