O czasie właściwym na wniosek o upadłość często decyduje biegły
@RY1@i02/2013/195/i02.2013.195.18300050c.802.jpg@RY2@
Sebastian Koczur Kancelaria Adwokacka Adwokat dr Sebastian Koczur
Gdy egzekucja zobowiązań spółki okazuje się bezskuteczna, wchodzimy w sferę odpowiedzialności członków jej zarządu. Pod jakimi warunkami mogą jej uniknąć?
Mogą uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli we właściwym czasie zgłoszą wniosek o ogłoszenie jej upadłości. O tym, kiedy wniosek będzie skuteczny i kiedy powinien zostać złożony, decydują przepisy prawa upadłościowego i naprawczego, a sposób zgłoszenia podlega także ocenie prawnokarnej.
Członkowi zarządu, niezgłaszającemu wniosku o upadłość spółki mimo że powstały ku temu przesłanki, grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Przesądza o tym art. 586 kodeksu spółek handlowych. Czas popełnienia tego rodzaju przestępstwa rozpoczyna się pierwszego dnia po upływie dwutygodniowego terminu od powstania warunków uzasadniających upadłość spółki, a kończy z chwilą złożenia przez zobowiązanego wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, ustania warunków uzasadniających upadłość, bądź też utraty przez sprawcę statusu osoby zobowiązanej do zgłoszenia takiego wniosku. Stwierdził to Sąd Najwyższy w postanowieniu z 25 marca 2010 r. (sygn. akt IV KK 315/09).
Zgłosić wniosek we właściwym czasie - jak to rozumieć?
Badając to, kiedy ziściły się przesłanki do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania upadłościowego, nie należy kierować się subiektywnym przekonaniem członków zarządu o spodziewanej, przyszłej sytuacji finansowej spółki, lecz kryteriami obiektywnymi, dotyczącymi jej rzeczywistej sytuacji finansowej.
Tak o tym problemie rozstrzygnął Sąd Najwyższy w wyroku z 2. czerwca 2011 r. (sygn. akt I CSK 574/10). Zaś w innym orzeczeniu z 15 czerwca 2011 r. (sygn. akt V CSK 347/10) podał, że w procesie przeciwko członkom zarządu, wytoczonym na podstawie art. 299 par. 1 k.s.h., ocena prawidłowości czasowej złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości niejednokrotnie wymaga opinii biegłego.
Czy jednak zarząd może zostać pociągnięty do odpowiedzialności, w sytuacji gdy spółką zarządza osoba z zewnątrz?
Tak, ponieważ dobrowolne oddanie faktycznego zarządzania spółką osobie spoza zarządu nie zwalnia jego członków z obowiązków wynikających z pełnienia funkcji w tym organie ani od odpowiedzialności za ich niedopełnienie.
Nie można więc wówczas uznać, że niezgłoszenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego nastąpiło bez winy członka zarządu.
Rozmawiała Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu