Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Połączenie dwóch rejestrów może bardzo mocno zamieszać w zarządach

18 czerwca 2013
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Czerwiec to dla niektórych ostatni moment, aby wystąpić do sądu o zwolnienie z zakazu pełnienia funkcji w organach spółek

Po sprawie Amber Gold decydenci wreszcie zorientowali się, co to znaczy, że sąd rejestrowy nic nie wie o skazaniach osób zgłaszanych do Krajowego Rejestru Sądowego np. jako członkowie zarządów spółek. Tymczasem tego rodzaju informacje są potrzebne chociażby dlatego, że przepisy prawa zakazują osobom karanym pełnienia funkcji w organach wielu podmiotów. Takie obostrzenia zawierają m.in. kodeks spółek handlowych (dalej: k.s.h.), ustawa o działalności pożytku publicznego i wolontariacie czy ustawa o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych.

Reakcja po, nie przed

Wnioski, by sąd rejestrowy miał dostęp do danych o osobach skazanych, były na przestrzeni ostatnich lat wielokrotnie formułowane przez prawników. Również w roku poprzedzającym aferę Amber Gold. Realizacja oczywistych celów dopiero po tym, gdy mleko już się rozlało, pokazuje prawidłowość reagowania Ministerstwa Sprawiedliwości: nigdy nie działać uprzedzająco.

Ostatecznie jednak ustawa z 7 grudnia 2012 r. o zmianie ustawy o Krajowym Rejestrze Karnym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2012 r. poz. 1514) wprowadziła oczekiwane zmiany. Na ich podstawie od 15 stycznia 2013 r. sądy rejestrowe otrzymują z KRK (zgodnie z art. 21a pkt 1 i 2 ustawy z 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym, t.j. Dz.U. z 2007 nr 168, poz. 1186; dalej: ustawa o KRS) dane o osobach objętych art. 18 par. 2 k.s.h., ustanawiającym zakaz powoływania skazanych do organów spółek. Chodzi o tych, którzy nie mogą zasiadać we władzach spółek, ponieważ zostali prawomocnie skazani za przestępstwa przeciwko ochronie informacji, wiarygodności dokumentów, mieniu, obrotowi gospodarczemu czy obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi. Sądy dowiadują się również o osobach, wobec których orzeczono środek karny określony w art. 39 pkt 2 kodeksu karnego (dalej: k.k.), czyli zakaz zajmowania określonych stanowisk, wykonywania zawodów lub prowadzenia konkretnej działalności gospodarczej. Oprócz tego od połowy stycznia br. dla omawianej nowelizacji ważne są jeszcze dwie inne daty: 30 czerwca 2013 r. i 1 stycznia 2014 r.

Co z numerem PESEL

Dziś sądy rejestrowe otrzymują informację z KRK po wprowadzeniu danych osób, których dotyczy weryfikacja, do systemu teleinformatycznego KRS. Nie muszą dokonywać dodatkowych czynności, ponieważ te same informacje i tak były wprowadzane do systemu z powodu sprawdzania numerów PESEL (art. 35 ustawy o KRS).

Problemem przy łączeniu się z KRK staje się jednak to, że odpowiedź nie jest tak szybka, jak z bazy PESEL. Nie wszystkie bowiem osoby w rejestrze karnym są oznaczone numerem PESEL. Kłopoty rodzą się w przypadku spółek z o.o. zawiązywanych z wykorzystaniem wzorca umowy udostępnianego w systemie teleinformatycznym (S-24). Wnioski o ich wpis powinny być bowiem rozpoznane w ciągu jednego dnia. Daje się jednak zauważyć zmniejszenie liczby spółek wpisywanych w terminie. Problem opieszałości połączeń z KRK powinien być rozwiązany przez przekazywanie danych do weryfikacji osób równocześnie z wpływem wniosku do sądu, a nie dopiero przy wprowadzaniu danych do systemu wpisów KRS. W końcu dane te trafiają do sądu w postaci elektronicznej i w tym samym momencie mogłyby być przesyłane do KRK.

Nie tylko kapitałowe

Sąd rejestrowy otrzymuje informację z KRK zarówno przy rozpoznawaniu wniosku o wpis danej osoby do KRS, jak i wtedy, kiedy już wpisany pojawia się w rejestrze karnym. W drugim przypadku jest to podstawa do wszczęcia z urzędu postępowania zmierzającego do wykreślenia z KRS.

Niemniej jednak sądy rejestrowe miewają wątpliwości co do tego, jakich podmiotów dotyczy - poza oczywiście spółkami kapitałowymi - art. 18 par. 2 k.s.h. Przepis ten musi jednak obejmować również spółki europejskie, zarządców europejskich zgrupowań interesów gospodarczych, zarządy spółek partnerskich i rady nadzorcze spółek komandytowo-akcyjnych. W przypadku spółek europejskich jest to konsekwencja art. 47 rozporządzenia Rady (WE) nr 2157/2001 w sprawie statutu spółki europejskiej, zakazującego pełnienia funkcji w organach osobom, które zgodne z prawem państwa członkowskiego nie mogą pełnić funkcji w organach spółki akcyjnej. Co się zaś tyczy zarządców EZIG, to podobny skutek wynika z art. 19 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 2137/85. W spółkach komandytowo-akcyjnych o zastosowaniu art. 18 par. 2 k.s.h. do członków jej organu przesądza art. 126 pkt 2 par. 1 k.s.h., nakazująca w stosunku do rady nadzorczej SKA stosować przepisy o spółce akcyjnej. Jeżeli natomiast chodzi o spółki partnerskie, to zasada odpowiedniego stosowania do ułomnych osób prawnych przepisów o osobach prawnych również zdaje się przesądzać o zastosowaniu do zarządu takiej spółki art. 18 par. 2 k.s.h.

Niedopuszczalne rodzaje stanowisk

Kolejnym problemem jest kwestia ujawnienia informacji o orzeczeniu na podstawie art. 39 pkt 2 k.k. środka karnego polegającego na zakazie zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej. Nie ma wątpliwości, że taki środek orzeczony wraz ze wskazaniem niedopuszczalnych rodzajów działalności czy stanowisk powoduje niemożność pełnienia funkcji, a wobec osoby prowadzącej działalność gospodarczą - niemożność dalszego zajmowania się przedsiębiorstwem.

Co jednak będzie się działo, gdy rzecz dotyczy wspólnika spółki osobowej? Na pewno mamy do czynienia z niedostosowaniem terminologii mówiącej o środkach karnych do rzeczywistości gospodarczej. Pojmując literalnie treść art. 39 pkt 2 k.k., można bowiem być wspólnikiem spółki osobowej (np. jawnej), faktycznie prowadzić działalność gospodarczą, zarządzając spółką i reprezentując ją, i nie podlegać zakazowi. Wydaje się jednak, że działalność gospodarczą w art. 39 pkt 2 k.k. (szczególnie w kontekście art. 21a pkt 2 ustawy o KRS) należy rozumieć również jako niedopuszczalność prowadzenia jej w roli wspólnika spółki osobowej, przynajmniej zarządzającego nią i reprezentującego ją, czyli wpisanego w dziale drugim rejestru przedsiębiorców.

Może zwolnienie

Istotna dla integracji KRS i KRK będzie również data 30 czerwca 2013 r. Zgodnie z art. 4 ustawy z 7 grudnia 2012 r. do tego dnia Biuro Informacyjne KRK ma przekazać sądom rejestrowym informacje odpowiadające na pytanie, czy osoby wpisane do KRS przed 15 stycznia 2013 r. widnieją w KRK. Wcześniej weryfikacja taka wykonywana nie była. Można się więc spodziewać, że w wyniku sprawdzenia zostaną ujawnione przypadki powołania do pełnienia funkcji w sposób niezgodny np. z art. 18 par. 2 k.s.h. Może więc to być ostatni dzwonek dla zainteresowanych osób na wystąpienie do sądu, który wydał wyrok karny, o zwolnienie z zakazu pełnienia funkcji w organach spółek w trybie art. 18 par. 4 k.s.h. Wobec osób wpisanych w KRS mimo skazania za szeroko rozumiane przestępstwa gospodarcze i wobec tych, którzy zostali ukarani zakazem prowadzenia przedsiębiorstw, sądy rejestrowe rozpoczną bowiem postępowanie z urzędu, mające na celu wykreślenie ich z KRS. Trzeba wszak pamiętać, że powołanie do pełnienia funkcji w organie spółki z naruszeniem zakazu wynikającego z art. 18 par. 2 k.s.h. jest z mocy art. 58 kodeksu cywilnego czynnością nieważną. W razie zaś skazania po powołaniu do pełnienia funkcji można mówić o negatywnej przesłance podmiotowej, która uniemożliwia dalsze wykonywanie tej roli.

Niewypłacalni też

Nie sposób też nie wspomnieć, że z początkiem 2014 r. wejdzie w życie art. 21b ustawy o KRS. Zapewni on sądom rejestrowym otrzymywanie informacji o wpisach członków organów spółek do rejestru dłużników niewypłacalnych, jeżeli sąd upadłościowy pozbawił ich prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji czy stowarzyszeniu.

@RY1@i02/2013/116/i02.2013.116.21500030c.802.jpg@RY2@

Wojciech Łukowski sędzia Sądu Okręgowego we Wrocławiu


Wojciech Łukowsk

i sędzia Sądu Okręgowego we Wrocławiu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.