Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Objęci ustawowym zakazem nie skorzystają z restrukturyzacji

Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Propozycje zmiany prawa upadłościowego nie dopuszczają bankructwa podmiotów publicznych

Zmiany, które szykują się w prawie upadłościowym i naprawczym, mają umożliwić bankrutowi szybsze porozumienie się z wierzycielami w ramach układu. Ułatwią też inne działania restrukturyzacyjne i naprawcze, które będą przeciwdziałały upadkowi i całkowitej likwidacji podmiotu. Z tych możliwości skorzystają jednak jedynie podmioty, których nie dotyczy zakaz ogłoszenia upadłości. Te objęte ustawowym zakazem nic nie zyskają: nadal w razie niewypłacalności z resztek majątku komornik ściągnie należności wierzycieli, nie biorąc przy tym pod uwagę żadnych propozycji umożliwiających ułożenie się z wierzycielami i umorzenie części niespłaconych zobowiązań. Jednostki objęte zakazem bankructwa nie skorzystają też z zawieszenia czy umorzenia postępowania egzekucyjnego, przewidzianych dla "normalnych" przedsiębiorców.

Teraz zakazem ogłoszenia upadłości objęte są m. in. Skarb Państwa, gminy, związki gmin, powiaty i inne jednostki samorządu terytorialnego, uczelnie, szpitale i inne publiczne samodzielne ZOZ-y, oraz osoby fizyczne prowadzące gospodarstwo rolne. I w tej mierze w przygotowywanych rekomendacjach Zespołu Ministra Sprawiedliwości ds. Nowelizacji Prawa Upadłościowego i Naprawczego nie zaproponowano żadnych zmian.

- Objęcie zakazem upadłości jest niekorzystne, bo uniemożliwia restrukturyzację i skorzystanie z drugiej szansy. Podmioty te tracą tym bardziej, że prace nad ustawą zmierzają do zmiany charakteru procedur upadłościowych - mówi radca prawny Piotr Zimmerman z kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.

- Media nie szczędzą informacji na temat działających poza rentownością szpitali, gmin czy uczelni. W razie wprowadzenia rekomendacji Zespołu Ministra Sprawiedliwości ds. Nowelizacji Prawa Upadłościowego i Naprawczego w życie nierentowne jednostki nie tylko miałyby możliwość uzyskania ochrony przed przymusową realizacją prawa w postępowaniach komorniczych, ale mogłyby również skorzystać z wszelkich modeli restrukturyzacji. Zwłaszcza przekonania wierzycieli i sądu, by zgodzili się na ustępstwa bez konieczności likwidacji majątku - przyznaje Bartosz Groele, wiceprezes zarządu Instytutu Allerhanda, prawnik w Kancelarii Tomasik, Pakosiewicz i Wspólnicy.

Skoro jednak te procedury ich nie obejmą, to długi bezwzględnie egzekwował będzie komornik.

- Komornik nie zajmuje się przecież doprowadzaniem do zawarcia układu dłużnika z wierzycielem. Prowadzi on egzekucję aż do pełnego zaspokojenia wierzyciela, ze wszystkich części majątku dłużnika, oczywiście z uwzględnieniem ograniczeń przewidzianych przez przepisy, chyba że dłużnik nie posiada majątku wystarczającego na pokrycie wszystkich długów. Jeżeli suma uzyskana z egzekucji nie wystarcza na zaspokojenie wszystkich wierzycieli, komornik sporządza plan podziału - wyjaśnia Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej.

- Jeżeli nie ma majątku, z którego można prowadzić egzekucję, komornik umarza postępowanie egzekucyjne, ale w przyszłości może wielokrotnie wszczynać egzekucję przeciwko temu samemu dłużnikowi na wniosek jego wierzyciela - dodaje Fronczek.

Dlatego dopóki roszczenia się nie przedawnią, jeszcze przez wiele lat przeciwko takiemu zadłużonemu podmiotowi będzie mogło być wszczynane postępowanie egzekucyjne na wniosek wierzyciela, np. w razie zajęcia rachunku bankowego dłużnika wpłaty na nie będą automatycznie przekazywane na rzecz wierzycieli. Co więcej, wierzyciel może wnosić o wszczęcie egzekucji nawet przedawnionego roszczenia.

- Zespół nie zajął się wprowadzeniem zmian do zdolności upadłościowej, ponieważ nie było żadnych uwag krytykujących obecne uregulowania - tłumaczy sędzia Janusz Płoch, przewodniczący VIII Wydziału Gospodarczego dla spraw upadłościowych i naprawczych Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia, członek zespołu ministra sprawiedliwości.

Sędzia Płoch nie wyklucza jednak, że w czasie dalszych prac zespołu powróci on do rozmowy o zasięgu podmiotowym ustawy.

- Takie dyskusje były prowadzone, zanim zostało uchwalone obecnie obowiązujące prawo upadłościowe i naprawcze. Proponowano wówczas wyłączyć spod zakazu osoby fizyczne prowadzące bogatsze i bardziej dochodowe gospodarstwa rolne - przypomina prof. dr hab. Feliks Zedler.

Obecnie wyłączenie to nie dotyczy osób prawnych i jednostek organizacyjnych prowadzących gospodarstwa rolne.

Rekomendacje obejmują m.in. także:

nową definicję niewypłacalności dłużnika: stan przewyższania zobowiązań nad majątkiem trwający dłużej niż 24 miesiące. Dopuszczalne powinno być też czasowe i przejściowe występowanie takich stanów;

cztery sposoby dojścia do układu: postępowanie naprawcze, dotychczasowy układ oraz dwie uproszczone metody zawierania układu;

rezygnację z pierwszeństwa zobowiązań publiczno-prawnych (m.in. podatki, składki na ZUS) przy podziale masy upadłości;

wprowadzenie przepisów umożliwiających przymusową likwidację spółki wydmuszki - takiej, która jest niewypłacalna, a sąd z powodu ubóstwa masy oddalił jej wniosek o ogłoszenie upadłości.

Ważne

Zakazem ogłoszenia upadłości objęte są m.in. Skarb Państwa, gminy, związki gmin, powiaty i inne jednostki samorządu terytorialnego, uczelnie, szpitale i inne publiczne samodzielne ZOZ-y oraz osoby fizyczne prowadzące gospodarstwo rolne

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.