Czerwony krzyż to jednak Czerwony Krzyż
Dla oceny, czy znak graficzny stanowi imitację powszechnie chronionego symbolu, nie ma znaczenia to, że sporny element stanowi tylko część większej kompozycji – wynika z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Przedsiębiorca chciał zarejestrować znak towarowy w postaci niebieskiego czworoboku, którego boki stanowiły zarys drukowanej litery A. Problem w tym, że w literze A zawarty został element przecinających się prostopadłych, czerwonych linii tworzących kształt krzyża.
Urząd Patentowy odmówił udzielenia ochrony. Wskazał, że zawarcie w znaku graficznym wizerunku czerwonego krzyża jest imitacją symbolu organizacji międzynarodowej, podlegającego ochronie na podstawie konwencji genewskiej z 12 sierpnia 1949 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.