Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Zbycie udziałów nie oznacza rezygnacji z funkcji w zarządzie

18 maja 2021
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Często wsp ó lnik sp ó łki z o.o. jest członkiem jej zarządu. Gdy zamierza zbyć posiadane w niej udziały, to powinien dodatkowo złożyć rezygnację z funkcji w zarządzie. Czy jednak już samą sprzedaż udział ó w można potraktować jak ustąpienie ze stanowiska?

Dr Marcin Borkowski radca prawny w GWW

Konkretna osoba przestaje być członkiem zarządu spółki z o.o., jeżeli wygaśnie jej mandat, czyli umocowanie prawne do pełnienia funkcji. Następuje to z upływem określonego czasu wykonywania obowiązków, jak również wskutek śmierci, odwołania ze składu zarządu albo rezygnacji. Zwrócono na to uwagę w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 grudnia 2020 r. (sygn. akt II FSK 1576/20). Podkreślono, że zbycie udziałów - nawet przez jedynego wspólnika spółki - stanowi odrębną czynność prawną, która wcale nie oznacza zaprzestania pełnienia funkcji członka zarządu. Jeżeli więc ktoś dokonuje zbycia udziałów w spółce z o.o. i chce zrezygnować z funkcji członka zarządu, to musi złożyć oświadczenie w tej właśnie sprawie. Zgodnie bowiem z obowiązującym prawem oświadczenie danej osoby o zbyciu udziałów nie może być utożsamiane z rezygnacją z funkcji członka zarządu.

Zatem wygaśnięcie wspomnianego mandatu powoduje dopiero skuteczne złożenie oświadczenia woli o rezygnacji. Spółka nie musi zatwierdzać takiego oświadczenia. Zasadniczo nie może też zapobiec ustaniu mandatu członka zarządu w konsekwencji złożonej przez niego rezygnacji. Oświadczenie woli o rezygnacji wymaga jednak zakomunikowania go spółce. Staje się ono skuteczne z chwilą, w której dojdzie do spółki w taki sposób, że możliwe jest zapoznanie się z jego treścią.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.