Dalszy ciąg gry wokół DFG
W środę w Sejmie ma odbyć się I czytanie projektu ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz o Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Deweloperzy podtrzymują swoje zastrzeżenia i liczą na zmianę projektu w parlamencie.
Zdaniem posłanek opozycji z sejmowej komisji infrastruktury, z którymi rozmawiał DGP, regulacja idzie w dobrą stronę.
W ocenie Hanny Gill-Piątek (Polska 2050) ustawa działa na rzecz uczciwych deweloperów, chroniąc rynek przed złymi praktykami. - DFG jest potrzebny. Propozycja przewidziana w projekcie to dobre rozwiązanie. Chroni najsłabszych uczestników rynku i dobrych deweloperów przed złymi. Problem trzeba jak najszybciej uregulować, bo nie może być tak, że ludzie, wskutek upadłości czy nieuczciwości dewelopera, tracą niejednokrotnie cały dorobek życia i do tego często zostają z kredytem. Podejrzewam, że jak fundusz osiągnie właściwą masę, to opłaty na jego rzecz zostaną zawieszone - mówi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.