Fundacje rodzinne za progiem
Długo wyczekiwane przez firmy rodzinne rozwiązanie wreszcie się zmaterializowało. Na razie w postaci wpisu do wykazu prac legislacyjnych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów projektu ustawy o fundacji rodzinnej.
Zgodnie z rządową deklaracją głównym zadaniem nowo utworzonej instytucji prawa prywatnego będzie zarządzanie majątkiem i jego ochrona, zgodnie z wolą określoną przez fundatora w statucie, w tym zapewnienie środków dla grupy wskazanych przez fundatora beneficjentów. Wskazano, że fundator będzie miał dużą swobodę w określeniu zarówno zasad zarządzania fundacją, jej funkcjonowania, jak i celu, dla którego zostaje ona powołana.
Co najistotniejsze dla wielu zainteresowanych: przepisy dotyczące fundacji rodzinnej znajdą się w odrębnej ustawie. W ubiegłych latach długo dyskutowano, czy regulacje te powinny zostać dodane do kodeksu spółek handlowych, ustawy o fundacjach czy – właśnie – stanowić odrębny akt prawny. Projektodawca, którym jest Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, chce, aby fundacja rodzinna była osobą prawną (to również nie było oczywiste). Do jej utworzenia konieczne będzie sporządzenie przez notariusza aktu założycielskiego albo testamentu, obejmującego oświadczenie o utworzeniu fundacji rodzinnej, sporządzenie statutu, wniesienie wybranego mienia do fundacji rodzinnej oraz wpis do rejestru fundacji rodzinnych. Organem zarządzającym będzie zarząd, zaś organem nadzoru – rada protektorów. Dodatkowo funkcjonować będzie zgromadzenie beneficjentów jako – jak określił projektodawca – „organ epizodyczny”. Czyli po prostu twór mający za zadanie głównie uzupełnianie składu organu nadzorczego, a w przypadku jego braku – organu zarządzającego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.