Od skomplikowanej procedury do prostych narzędzi
W ciągu 10 lat funkcjonowania prawa restrukturyzacyjnego kluczową zmianą było przesunięcie ciężaru inicjatywy z sądu na przedsiębiorcę i doradcę restrukturyzacyjnego
Minęła dekada od uchwalenia ustawy – Prawo restrukturyzacyjne, która zastąpiła wcześniejsze, niewystarczające rozwiązania zawarte w prawie upadłościowym i naprawczym, wprowadzając potrzebne usprawnienia do systemu ratowania firm w trudnej sytuacji finansowej. Z jednej strony pojawiły się zupełnie nowe postępowania restrukturyzacyjne, z drugiej – istotnie zmieniono dotychczasowe przepisy dotyczące upadłości. Celem reformy było stworzenie realnej ścieżki ratunkowej dla tych przedsiębiorców, którzy mimo problemów finansowych mają szansę na dalsze funkcjonowanie na rynku.
Z perspektywy 10 lat można z ostrożnym optymizmem uznać, że główny cel ustawy – umożliwienie restrukturyzacji zamiast likwidacji – został osiągnięty. Świadczy o tym przede wszystkim stale rosnąca liczba wszczynanych postępowań restrukturyzacyjnych, z których największą popularnością cieszy się tryb najmniej sformalizowany – postępowanie o zatwierdzenie układu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.