Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Firma może dobrowolnie wycofać się z nagannych praktyk

25 czerwca 2009

Na rynku telefonii komórkowej panuje coraz ostrzejsza rywalizacja. Zachowanie przedsiębiorców w takiej sytuacji to ciekawe studium przypadku dla specjalistów z wielu dziedzin – nie tylko reklamy czy public relations, ale również ochrony konsumentów. Mamy do czynienia z różnym podejściem do zaleceń UOKiK. W 2007 roku przeprowadziliśmy kontrolę wzorców umownych stosowanych przez operatorów. Stwierdziliśmy, że kontrakty oferowane przez cztery działające wówczas spółki zawierały nieprawidłowości. Reakcja przedsiębiorców była różna. Tylko jeden z nich – operator sieci Plus – dobrowolnie zrezygnował z dotychczasowych nieuczciwych warunków, jednocześnie informując o tym obecnych i przyszłych klientów oraz konkurentów. Pozostali zapowiedzieli, że nie wycofają się bez przymusu z nieuczciwych praktyk.

Rolą Urzędu stojącego na straży przestrzegania reguł zdrowego współzawodnictwa jest ochrona konkurencji i konsumentów, a w przypadku wykrytych niedozwolonych zjawisk doprowadzenie rynku jak najszybciej do stanu normalności. Narzędzi ochrony konsumentów oraz konkurencji, jakimi dysponuje UOKiK, jest wiele. Coraz częściej spotykanym krokiem zamiast nakazów, zakazów, kontroli z przeszukaniami i wysokich kar finansowych, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości jest dobrowolna zmiana praktyk. Spółka sama rezygnuje z nieuczciwych działań. Tylko w przypadku praktyk antykonsumenckich przedsiębiorcy skorzystali z tej możliwości w ciągu ostatnich 18 miesięcy prawie 700 razy.

Takie rozwiązanie jest korzystne dla wszystkich. Jeszcze przed wydaniem decyzji czy skierowaniem pozwu do sądu nieprawidłowości są eliminowane. Nowa umowa czy regulamin dobrowolnie zmienione przez przedsiębiorców powinny być przede wszystkim zgodne z obowiązującym prawem. To ważny sygnał dla klientów, tym bardziej w przypadku, gdy inne spółki działające w danej branży jeszcze nie usunęły ze swoich umów nieprawidłowości, które naruszają interesy konsumentów.

Korzyścią dla dobrowolnie zmieniającego praktykę jest niewątpliwie zaoszczędzenie znacznych kwot. Naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, złamanie prawa konkurencji mogą skutkować karą finansową ze strony UOKiK, nawet do 10 proc. przychodu. Nie bez znaczenia jest również zachowanie dobrego wizerunku spółki. Konsumenci z pewnością pozytywnie przyjmą informację, że przedsiębiorcy zależy na respektowaniu ich praw. Dobrowolne przyznanie się do błędu i próba naprawy zawsze były i będą lepszym rozwiązaniem od odsuwania w czasie poniesienia konsekwencji nielegalnych działań.

Gdy mleko się rozlało, zawsze można przyjąć kilka scenariuszy naprawy sytuacji. Przyznanie się do winy i dobrowolna zmiana nieuczciwej praktyki – pozwalają sytuację kryzysową zmienić w dobry początek nowego rozdziału w działalności przedsiębiorcy.

e029a968-463d-483c-a8aa-a52dc7733f32-38942998.jpg

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.