Przedsiębiorca uniknie kary za zakazane porozumienie
Uzgadnianie cen godzi w samą istotę wolnej konkurencji, bo wyłącza mechanizmy zdrowej rywalizacji, które winny prowadzić do podnoszenia jakości i obniżki cen. Uczestnicy porozumień mogą osiągać, najczęściej kosztem konsumentów, szybkie i wymierne korzyści, których nie osiągnęliby w normalnej grze rynkowej.
Ograniczenie konkurencji
Walka z porozumieniami ograniczającymi konkurencję jest utrudniona głównie dlatego, że uzgodnienia są utrzymywane w tajemnicy, a ich uczestnicy starają się zacierać jakiekolwiek ślady. Uczestnicy porozumień ograniczających konkurencję najczęściej doskonale zdają sobie sprawę z zagrożenia i z reguły są ostrożni. Nigdy jednak udział w zmowie cenowej nie jest wolny od ryzyka, że organ antymonopolowy o wszystkim się dowie i nałoży karę. Wydaje się, że instytucja leniency ma to przeświadczenie o ryzyku jeszcze wzmocnić i dlatego jest tak promowana. Jej istotą jest zachęcanie uczestników porozumienia do złożenia donosu do Urzędu na innych uczestników, aby uniknąć kary. Leniency jest w tym nieco podobne do instytucji świadka koronnego, która traktowana zrazu dość nieufnie stała się z czasem ważnym narzędziem do walki z przestępczością zorganizowaną. Zachowując proporcje, można stwierdzić, że zmowę cenową, podobnie jak przestępczość zorganizowaną, trudno czasami rozbić inaczej jak przez złamanie jedności i solidarności danej grupy.
Zmowy cenowe
Procedura leniency została tak skonstruowana, aby wzbudzić wśród ewentualnych skruszonych uczestników zmowy współzawodnictwo o to, kto pierwszy złoży skuteczne zawiadomienie. Liczy się nie tylko dzień, ale nawet godzina złożenia wniosku. Tylko bowiem pierwszy skruszony może liczyć na całkowite uniknięcie kary. Spóźnionym pozostaje już tylko nadzieja na jej obniżenie (odpowiednio o 50, 30 lub o 20 proc. kary, która mogłaby być nałożona). Zważywszy na górną granicę kary w razie zmowy cenowej (10 proc. rocznego przychodu) i demonstrowaną przez prezesa UOKiK surowość w karaniu za tego typu przekroczenia, perspektywa uniknięcia czy choćby ograniczenia kary o kilka procent może się wydać warta przemyślenia.
Wniosek do UOKiK
Obecnie, aby zająć miejsce w kolejce skruszonych, można złożyć wniosek skrócony, który przedsiębiorca będzie mógł uzupełnić później. Wniosek można złożyć pocztą elektroniczną lub faksem (decyduje godzina wpływu na adres Urzędu) albo ustnie do protokołu. W przypadku tej ostatniej formy decyduje godzina przystąpienia do sporządzania protokołu.
We wniosku trzeba wskazać uczestników porozumienia, ich rolę w porozumieniu, produkty będące jego przedmiotem, zakres terytorialny i czasowy, okoliczności zawarcia porozumienia.
O tym, że instytucja leniency nie pozostaje martwym zapisem, świadczy fakt, że dotychczas wpłynęło do UOKiK kilkanaście wniosków, a część z nich Urząd wykorzystał, prowadząc spektakularne postępowania przeciwko kartelom cenowym, np. na rynku farb i lakierów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.