Dziennik Gazeta Prawana logo

Restrukturyzacja długów może uchronić firmę przed upadłością

12 maja 2009

Oszczędności wprowadzone w firmach na początku kryzysu nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. W wielu polskich przedsiębiorstwach, mimo wdrożenia polityki oszczędnościowej, zanotowano spowolnienie obrotów i napływu przychodów. Dodatkowo pojawiło się widmo bankructw spowodowanych działaniami zniecierpliwionych wierzycieli i nierzetelnych kontrahentów. Jednak postępowanie upadłościowe może okazać się koniecznością dopiero wtedy, gdy inne dostępne środki nie pomogą utrzymać firmy na rynku. Lepiej więc zawczasu sięgnąć po profesjonalne mechanizmy prawne i ekonomiczne, aby zrestrukturyzować długi przedsiębiorstwa, tym bardziej że niestabilna sytuacja na rynku może spowodować kłopoty finansowe każdego przedsiębiorstwa, nawet tego, które dziś cieszy się dobrą kondycją ekonomiczną.

Obecnie wiele firm ma problem z utrzymaniem płynności finansowej. Podstawowym celem restrukturyzacji finansowej jest poprawa portfela przedsiębiorstwa poprzez wyeliminowanie tzw. złych długów, czyli wzajemnych zobowiązań podmiotów (zatorów płatniczych), przeterminowanych kredytów, pożyczek i zaległości publicznoprawnych.

Propozycje restrukturyzacyjne polegają w takich przypadkach na wynegocjowaniu z wierzycielami redukcji zadłużenia, wydłużenia terminów spłat zaległych zobowiązań poprzez ustalenie nowych terminów wymagalności, zmiany stopy procentowej, zmiany waluty czy ustaleniu spłaty w ratach. Następuje to poprzez zastosowanie środków prawnych przewidzianych w kodeksie cywilnym, czyli przez: ugodę, porozumienie z wierzycielami, konwersję długu oraz obrót wierzytelnościami. Ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych regulują przepisy Ordynacji podatkowej.

Należy pamiętać, że kurczowe utrzymywanie księgowej wartości zadłużenia, które przekracza kwotę możliwą do odzyskania, może zablokować dalsze funkcjonowanie firmy. Proponując swoim wierzycielom odzyskanie chociażby części wierzytelności, warto zawczasu podjąć negocjacje z własnymi dłużnikami i podpisać harmonogram spłat, pozwalający precyzyjniej zarządzać płynnością finansową.

Warto też zebrać przynajmniej część należności, a dłużnikowi dostosować możliwości spłaty do jego faktycznych możliwości. Wielkość umorzonego zadłużenia powinna umożliwić obsługę i spłatę pozostałej część długu oraz odzwierciedlać jego rzeczywistą wartość. Lepiej ustalić plan sprawnego i możliwego dla dłużnika spłacenia długu, niż utrzymywać dług ze względu na niechęć do rezygnacji z wygórowanych odsetek czy kosztów windykacji.

Metody restrukturyzacji długów

● ugoda,

● porozumienie z wierzycielami,

● konwersja długów,

● obrót wierzytelnościami.

W praktyce najtrudniej jest podjąć decyzję o zmianach organizacyjno-własnościowych. Zasadniczym celem restrukturyzacji własnościowej jest pozyskanie nowego kapitału oraz wiążące się z tym zmiany w strukturze kapitałów własnych, a także zmiany personalne. Nowy inwestor, podejmując ryzyko udziału w planie ratunkowym, często chce mieć możliwość realnego kierowania firmą, co w praktyce oznacza wymianę kadry kierowniczej – zarządu, a nawet rady nadzorczej.

Jednym z elementów restrukturyzacji własnościowej (wspomagającym jednocześnie tę finansową) może być konwersja długów na kapitały własne, w efekcie której dotychczasowy wierzyciel w zamian za pakiet udziałów (akcji) uzyskuje status wspólnika (akcjonariusza). Zanim jednak oddamy firmę w obce ręce, warto najpierw zaproponować pakiet własnościowy kadrze zarządzającej bądź pracownikom firmy.

Obok działań podejmowanych w stosunkach zewnętrznych należy uruchomić program ratujący wewnętrzne funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Obejmuje on zabezpieczenie sfery techniczno-technologicznej, zarządzania i organizacji, struktur i poziomu zatrudnienia, kwestii produkcyjno-asortymentowych, rynków zaopatrzenia i zbytu. Podstawowym warunkiem skutecznego przeprowadzenia tego rodzaju restrukturyzacji jest dostosowanie strategii rozwojowej przedsiębiorstw do zmian zachodzących w otoczeniu. Chodzi o tzw. ucieczkę do przodu.

Zdiagnozowanie niepokojącej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa powinno skłonić zarząd firmy do wzmożonego działania. Czekanie na koniec marca, kiedy to dla większości firm upływa termin sporządzania bilansów, i zatwierdzanie planu ratunkowego w czerwcu przy okazji zwyczajnego zgromadzenia wspólników czy zwyczajnego walnego zgromadzenia może okazać się błędem.

Niezależnie od terminów przewidzianych w prawie upadłościowym i naprawczym, które obligują zarząd do złożenia wniosku w przypadku wystąpienia przesłanek upadłości, przepisy kodeksu spółek handlowych nakładają na członków zarządu obowiązek niezwłocznego zwołania zgromadzenia wspólników albo walnego zgromadzenia w celu powzięcia uchwały dotyczącej dalszego istnienia spółki. Chodzi o sytuacje, w których przedsiębiorstwo zanotowało stratę, która przewyższa sumę kapitałów zapasowego i rezerwowych oraz połowę kapitału zakładowego w przypadku spółek z o.o., a jedną trzecią kapitału zakładowego w przypadku spółek akcyjnych.

PODSTAWA PRAWNA

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.